Dlaczego Macierewicz nie publikuje
bezpłatnie raportu w Internecie tak, aby każdy za darmo mógł z nim sie
zapoznać? Przecież posłowie dostają wynagrodzenia za swoją pracę. Jak
dotąd wszystkie raporty są ogólnodostępne. Zwłaszcza, że wg niedawnych
badań CBOSu w
zamach wierzą przede wszystkim ludzie z najniższymi dochodami.
Wydawanie raportu w formie książki utwierdza mnie w przekonaniu, że
Sakiewicz i Macierewicz chcą na tej jedynej, możliwej prawdzie po prostu
zarobić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz