Prawdziwi patrioci przedwcześnie zaczęli nękać bp Michalika nie zauważając, że przecież realizuje on jesienną ofensywę Prawa i Sprawiedliwości, której założeniem jest odsunięcie Smoleńska na dalszy plan. Pisała o tym Rzeczpospolita. Zresztą nie jest to pierwsze "pojednanie". Przypominam, że prekursorem był sam Jarosław Zbaw Polskę Kaczyński.
Także z dużej chmury mały deszcz.