Okazuje się, że postacie drugoplanowe dobrej zmiany # potrafią zadziwić nie gorzej niż te pierwszoplanowe. A wręcz jeszcze lepiej. Mamy oto 14 sierpnia 2016 roku, kiedy to posłanka
Barbara Dziuk (wykształcenie wyższe) dzieli się z żelaznym elektoratem
rewelacją.
fb
Kliknąłem. I przeżyłem wstrząs. Po pierwsze.
1. Projekt jest z poprzedniej kadencji Parlamentu
2. Obecna wersja poglądów w roku 2016 dobrej zmiany jest zupełnie odwrotna.
Na czym zatem polega rewelacja posłanki? Bo wg mnie to wygląda na luźnym podejściu do rzeczywistości. A że jest to zjawisko w dobrej zmianie masowe, świadczy fragment z poważniejszego niż mój prarablog źródła.
Złośliwiec mógłby zastanawiać się, czy politykiem mógłby być koń? Ale ja nie jestem złośliwy. A skoro o koniach mowa. Sławna aukcja w Janowie Podlaskim. Szybko upadły teorie o kryzysie naftowym, analizy pikseli, wersji że konie urodziły się przed rządami PiS. Odpowiedzialny za organizację aukcji człowiek podał się do d
ymisji
Jednak to nie jest koniec skandalu. To znaczy nie powinien być to koniec.
No i widzimy tu znowu syndrom fachowca.
Krótko mówiąc, włos się jeży na głowie.