czwartek, 18 sierpnia 2016

Kadry


Okazuje się, że postacie drugoplanowe dobrej zmiany # potrafią zadziwić nie gorzej niż te pierwszoplanowe. A wręcz jeszcze lepiej. Mamy oto 14 sierpnia 2016 roku, kiedy to posłanka Barbara Dziuk (wykształcenie wyższe) dzieli się z żelaznym elektoratem rewelacją.
 fb
Kliknąłem. I przeżyłem wstrząs. Po pierwsze. 

1. Projekt jest z poprzedniej kadencji Parlamentu

2. Obecna wersja poglądów w roku 2016 dobrej zmiany jest zupełnie odwrotna.

Na czym zatem polega rewelacja posłanki? Bo wg mnie to wygląda na luźnym podejściu do rzeczywistości. A że jest to zjawisko w dobrej zmianie masowe, świadczy fragment z poważniejszego niż mój prarablog źródła.

Złośliwiec mógłby zastanawiać się, czy politykiem mógłby być koń? Ale ja nie jestem złośliwy. A skoro o koniach mowa.  Sławna aukcja w Janowie Podlaskim. Szybko upadły teorie o kryzysie naftowym, analizy pikseli, wersji że konie urodziły się przed rządami PiS. Odpowiedzialny za organizację aukcji człowiek podał się do dymisji
Jednak to nie jest koniec skandalu. To znaczy nie powinien być to koniec.
No i widzimy tu znowu syndrom fachowca.


Krótko mówiąc, włos się jeży na głowie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz