Wyjątkowa sytuacja związana z wyjątkowym wydarzeniem. Rykoszetem obrywam ze pewnego twitta. Atakującymi są internauci mający w opisach patriotyczne slogany. Wszyscy są oburzeni pewną grafiką, która była wizualizacją teorii serwowanej przez gazetę, którą czytają.
I choć nie muszę, to zadać chcę żelaznemu elektoratowi pytanie, gdzie był wtedy gdy:
http://www.fronda.pl/a/tupolew-prawdopodobnie-zostal-zestrzelony-w-smolensku,39936.html
To tylko przykłady pierwsze z brzegu.
Gdzie było oburzenie żelaznego elektoratu monetyzacją tragedii?


To typowe dla prawaków. Wielkie oburzenie gdy walnie się prawdę, że temat Smoleńsk to maszynka do robienia kasy. Nie tylko w tym przypadku o którym piszesz. Macierewicz z swoimi 21 "ekspertami" w komisji też tylko "SZMAL". https://oko.press/fachowcy-antoniego-macierewicza/
OdpowiedzUsuń