sobota, 20 lutego 2016

2033

Z racji swojego wieku nie zamierzam oceniać postaw ludzi ode mnie starszych w czasie rządów tzw. komuny. Nawet jeśli w czasie ważnych chwil niektórzy z nich akurat spali. Do napisania notki na temat Lecha Wałęsy zadecydował przypadek. Otóż w jednej ze stacji komercyjnych obejrzałem program z udziałem człowieka przypominającego świnię. Zaznaczam, iż takie skojarzenie powstało po programie a nie przed. Świnia przeprowadziła monolog, który zapewne mógł zaskoczyć ją samą.  Wnioski wyszły takie, iż to esbecja de facto obaliła komunę za pomocą Wałęsy. Czyli fakt, że żyję w wolnym kraju to zasługa Kiszczaka i ferajny. I w związku z tym postanowiłem się wypowiedzieć.
Oświadczam, iż Lech Wałęsa pozostanie dla mnie bohaterem. Bez względu na to, czy podpisał dokument współpracy z SB czy też nie. Dziś odwaga jest tania i łatwo się ocenia. I tu przytoczę fragment programu, którego gościem była wspomniana świnia (spisany przeze mnie może niedokładnie, acz oddający sens):
Czy to prawda? Nie wiem. Mniemam, iż owszem. Bo ciężko znaleźć w Internecie dowody heroizmu tych, którzy dzisiaj zgrywają najmądrzejszych.
Druga sprawa to wiarygodność dokumentów. Na konferencji prasowej szef IPN potwierdził autentyczność dokumentów opierając się na opinii archiwisty.


Z całym szacunkiem dla archiwistów, ale to chyba praca dla grafologa. I tu chciałbym przytoczyć pewien artykuł.

.
Z całego artykułu wyłania się sporo znaków zapytania, które według szefa IPN nie były problemem dla jednego archiwisty pracującego nad dokumentami zaledwie kilkanaście godzin. Jedynie dla widzów Wiadomości TVP sprawa jest jasna, bo prezenter Ziemiec poinformował, iż autentyczność potwierdził grafolog. Co prawda prezenter przeprosił, ale uczynił to w sposób mało moralny (facebook)
Na koniec inna ciekawostka pokazująca praworządność rycerzy dobrej zmiany
oraz:

Krótko mówiąc, redaktor programu kulinarnego wielką ma moc. 

Do poczytania:
http://leszek.sopot.salon24.pl/30067,wbrew-pisowskiej-nagonce-na-nobla
I filmik o reakcji komuchów na przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla.
A dziś jakby powtórka z historii.


update. Władysław Frasyniuk.

sobota, 6 lutego 2016

Obrót powierzchni

Krótka historia prowizorki.
1. Wrzesień - projekt
źródło: materiały wyborcze
2. Październik - wizualizacja

3. Grudzień - zwrot akcji
4. Przyczyny zmiany.
Internauta zauważył:

5. Reakcja zainteresowanych:
http://wiadomoscihandlowe.pl/2016/02/11-lutego-demonstracja-handlowcow-przed-sejmem/

6. Przewidywane efekty:


Inne atrakcje na najbliższe tygodnie to podkomisja magików od wybuchów i walka partii opozycyjnej o 500zł na każde dziecko. Pomysł jest ciekawy, ponieważ partia opozycyjna całkiem niedawno straszyła drugą Grecją a dziś idzie jeszcze dalej w obiecankach niż partia rządząca.
To tyle.