niedziela, 27 lipca 2014

hehe

Leniwa niedziela przyniosła ożywienie. Strefa Wolnego Słowa ogłosiła sensacyjne wiadomości:

źródło:niezalezna.pl

Przełomowe informacje wymagają rzetelnej weryfikacji. Tak też uczyniłem.
1. Świeżość informacji.
24 maja profesor udzielił wywiadu dla portalu blogpublika. Czytamy tam m.in:
2. Sztuczka
Polecam 40 sekundę, w której Profesor twierdzi, że katastrofa smoleńska "miała/mogła" mieć w tej przełomowej decyzji. Jeden wyraz tutaj znaczy wiele.
3. Precyzja informacji. Bycie doradcą Prezydenta Obamy to jest ważna sprawa. Zatem zajrzałem do źródeł:
Biały Dom:

Co prawda o Profesorze nie ma nic, ale program faktycznie istnieje i jest realizowany między innymi przez Akron University. Dotyczy "stworzenia strategii rozwoju sektora wysokich technologii w przemyśle Stanów Zjednoczonych".  O badaniu katastrof lotniczych ani słowa.
Uniwersytet Akron. Jak wyżej. Plus informacje o koordynatorach programu na uczelniach
Niestety nie znalazłem Profesora Biniendy, tylko jego zwierzchnika.
4. Dziwne zachowanie Strefy Wolnego Słowa. Czytamy w niej:
"Podczas gdy w Polsce środowisko związane głównie z tzw. zespołem Laska i „Gazetą Wyborczą” od miesięcy prowadzi kampanię ośmieszania i podważania kompetencji prof. Wiesława Biniendy, to w Stanach Zjednoczonych należy on do ścisłego grona naukowej elity. Do współpracy zaprosił go Barack Obama."
niezalezna.pl/57725-prof-wieslaw-binienda-doradca-prezydenta-usa
Ależ kompetencji profesora Biniendy nikt nie podważał. Różnica jest taka, iż Zespół dr. inż. Laska jest kompetentny w sprawach padania wypadków lotniczych, zaś profesor Binienda jest kompetentny w sprawach inżynierii mechanicznej. Na katastrofach lotniczych zna się mniej. Próbował wyjaśniać tylko jedną.
5. Sztuczka niezależnego publicysty, który w triumfalnej notce dodał zrzut ekranu.
Jednak pochodzi on z zupełnie innego wywiadu, niż sugeruje autor notki. Dowód: www.youtube.com/watch

Podsumowanie.
1. To nie Profesor Binienda został ekspertem Prezydenta USA lecz uczelnia, na której jest on zatrudniony. I tutaj składam gratulacje. Co prawda jego nazwisko nie przewija się w programie, ale wierzę, że profesor będzie w nim uczestniczył. Jest przecież zdolnym inżynierem.
2. Uczestnictwo w programie firmowanym przez rząd USA nie dotyczy badania wypadków lotniczych.
3. Twierdzenie Macierewicza Antoniego, że "Mający ogromny wkład w prace nad konstrukcją boeinga, a ostatnio analizujący przyczyny tragedii smoleńskiej. - Ta praca, w ciągu ostatnich trzech lat była obserwowana przez wszystkie ośrodki naukowe. W Polsce, na świecie, także w Stanach Zjednoczonych."niezalezna.pl/57729-tylko-u-nas-posel-macierewicz-o-sukcesie-prof-biniendy-swiat-obserwowal-jego-prace jest również nadużyciem. Nie ma żadnego dowodu na poparcie takiej tezy.
4. Podejrzewam, że powyższa informacja posłuży do dezauowania ekspertów komisji państwowej. Niepokorny pomyśli: patrzcie: nasz ekspert doradza Obamie. A Pan Lasek? Gazecie Wyborczej., Co jest również manipulacją.
To tyle na początek. \m/

sobota, 19 lipca 2014

Żaryn Junior


Skoro ekspert Kuźmiuk Zbigniew posiłkując się ustaleniami eksperta Żaryna Stanisława widzi analogie w katastrofach malezyjskiego boeinga i polskiego tupolewa, to może czas na misję Zespołu Macierewicza? Wszakże ekspert Cieszewski zna się na zdjęciach satelitarnych
Ekspert Binienda zna się na symulacjach:

wpolityce.pl/niezalezna.pl
Eksper Szuladziński zna się na wybuchach

Zaś Antoni Macierewicz potrafi to wszystko spiąć w logiczną całość

Zatem do dzieła, eksperci

Stało się


Ciekawe, czy będzie powtórka z historii?


Czas pokaże. Przypomnijmy.

piątek, 18 lipca 2014

Rosja

Stała się tragedia. Zginęli niewinni ludzie. Kto jest winien? Według mnie był to rosyjski "wypadek przy pracy". Wypadek bandycki, tragiczny i zasługujący na potępienie. Kilka przesłanek.



Wydaje mi się, że Putinowi sytuacja wymknęła się spod kontroli i raczej nie uda mu się zatuszować tej zbrodni. Zbrodni według mnie niezamierzonej, ale jednak zbrodni. Dobrze byłoby, żeby media przestały w końcu używać określenia "separatyści".  Dla mnie to terroryści działający na zlecenie Putina.

ps. Osobników porównujących katastrofę na Ukrainie z katastrofą smoleńską dzielę na 3 grupy:
  • ludzi siermiężnych na umyśle,
  • ludzi złej woli,
  • ludzi wymagających opieki psychiatrycznej.
Jednak już dawno pogodziłem się z faktem, że tacy ludzie istnieją.
update:
ciekawy blog: ukraineatwar.blogspot.nl/2014/07/russia-shoots-down-malaysian-mh17.html