
Niewiele
dała kara rzecznika PiSowskiej dyscypliny Karola Karskiego, skierowana
do warszawskiego radnego Macieja Maciejowskiego. Zresztą nie była sroga,
bo polegała na "zwróceniu uwagi". Człowiek ten błysnął talentem dziękując kibolom za burdy przed meczem reprezentacji Polski z Rosją podczas Euro 2012, jozef.moneta.salon24.pl/426032,skandaliczne-zachowanie-warszawskiego-radnego, Wywołało to dyskusję nt. poczytalności Pana Radnego jozef.moneta.salon24.pl/426224,radny-jest-uposledzony-czy-cyniczny
Dziś błysnął znowu publicznie oskarżając Premiera RP
Pytam się. Gdzie jest prokurator? Dlaczego tacy ludzie czują się bezkarni? Gratuluję Posłowi Błaszczakowi współpracownika.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz