Przeglądając dzieła smoleńskie natrafiłem na ciekawy materiał dotyczący zjazdu młodzieży patriotycznej. Zastanawiam się, na czym polega ich patriotyzm, bo oprócz machania na lewo i prawo flagą Polski, nic więcej patriotycznego nie widziałem. Zauważyłem jednak bardzo ponure zjawiska: militarne ciuszki, atrapy(mam nadzieję) broni, obraźliwe transparenty skierowane przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi RP. O agitce dziennikarzy "drugiego obiegu" nie wspominam.
Widząc takich patriotów na ulicy, wolę minąć ich łukiem.