Piszę to po lekturze najnowszego wywiadu Macierewicza dla Frondy., w którym Macierewicz oświadczył UWAGA! "Mam czasami wrażenie iż to, że obecnie wyszła na wierzch sprawa tzw. Taśm PSL-u i będą one narzędziem w rozgrywkach wewnętrznych w samym PSL, oraz oboma koalicjantami - ma na celu przykrycie, zepchnięcie na margines sprawy odpowiedzialności pana Tuska za śmierć pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego."
Dlaczego PiS zawsze strzela sobie w stopę mając nawet idealną sytuację, aby wypunktować przeciwnika politycznego? Macierewicz do absurdu doprowadził śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej, teraz to samo czyni z taśmami PSL. Spindoktorzy PiS. Obudźcie się!