poniedziałek, 23 lipca 2012

Lista hańby

Gwiazda niezależnego dziennikarstwa, były działacz PZPR a zarazem niedoszły poseł PiS Krzysztof Czabański proponuje utworzenie tzw. listy hańby, która zawierałaby nazwiska osób, które ośmieliłby się śmiać z zamachu smoleńskiego."Proponuję, abyśmy utworzyli obywatelską listę podłości i hańby. I wpisywali na nią, wraz z dokumentacją uzasadniającą taki wpis, tych wszystkich, którzy w swej podłości przekraczają wszelkie granice, nawet przy założeniu, że polityka i życie publiczne  to gra brutalna"
Zapewne dziennikarze i słuchacze radiowej Trójki pamiętają wysokie standardy kóltury i niezalerzności tego Pana, gdy prezesował tej stacji radiowej.
"..te korytarzowe klimaty: uważaj, nic nie mów, ściany mają uszy, ten donosi, tamten zmiękł, nie kłaniaj się Czejarkowi, bo Wolski go nie lubi. Zresztą - korytarze... Smętnie dziś to wygląda, panuje atmosfera podejrzliwości, dominuje milczenie, wręcz paranoja. - Niech pan nie ma złudzeń - mówi mi jeden z pracowników Polskiego Radia. - Nikt tu panu nic nie powie, bo wszyscy zwolnieni boją się, że zanim odejdą, zostaną oskarżeni o działanie na szkodę spółki i kolejny kocioł gotowy. Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji, że ludzie nie rozmawiają ze sobą na korytarzu. Wraz z przyjściem nowej ekipy tak się stało. Zapanowała wszechobecna podejrzliwość, taki klimat z wczesnych lat 50."
Na uwagę zasługuje miejsce publikacji pomysłu: Tygodnik NIEDZIELA i najbardziej paskudne miejsce biorąc pod uwagę kulturę dyskusji pod artykułami-wpolityce.pl. Czy pan niezależny dziennikarz ma ludzi za idiotów cierpiących na amnezję?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz