Te słowa wypowiedział guru drugiego obiegu, Premier Węgier Victor Orban 27 lipca 2012roku
podczas zebrania Krajowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców (VOSZ) w
Budapeszcie. Jak widać, demokracja temu Panu bardzo przeszkadza. Dziwne
jest, że słowa te nie zostały w Polsce zauważone. A przecież Orban ma w
Polsce swoje kółko zainteresowań, zaś inni bardzo lubią gularz.

Źródło:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz