Odpowiedź na to pytanie poznałem dzięki Lechowi Wałęsie, który udzielił wywiadu dla jednej z komercyjnych stacji radiowych:
"Kaczyński się na niczym nie zna, od tego zacznijmy. On nigdy nie pracował tak poważnie - praca, trzeba wstać, zrobić coś. On zawsze politykował albo działał.I dlatego robi to wszystko w tej klasie działania. A ja nie mam zaufania do ludzi, którzy nie pracowali, którzy nie wstawali o godzinie..."
Wszystko wg mnie się zgadza. Opozycyjny premier zawsze działał. Zespół Pracy Państwowej, Akademia Samorządowa, Polska Wielki Projekt, Solidarna Polska, Deklaracja Łódzka, Zespół ds. Monitorowania Internetu i tak dalej. Ciągle działał, działał, działał. Należy również wspomnieć o dramatycznych okolicznościach, które towarzyszyły opozycyjnemu premierowi podczas stanu wojennego w Polsce:
"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że nie zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony.W kościele panował potworny tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks. Boguckiego wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować co się stało". źródło
Takiemu to dobrze. Ja po urlopie muszę rano wstawać i ciężko pracować.