niedziela, 11 listopada 2012

3 kroki do uzdrowienia polskiego boksu

Klucze do otwarcia drzwi do rozwoju boksu ma rząd, Donald Tusk. Tylko z jego inicjatywy mogą być podjęte działania, które prowadzą do tego, żeby b boksie coś się zmieniło.
Krok pierwszy to zmiana ustawy o Polskim Związku Bokserskim, po to, żeby uzyskać możliwość ustanowienia kuratora. W tej chwili wymagałoby to decyzji sądowej. To jest sytuacja trudna, która mogłaby się ciągnąć. Kwestia właściwego wyboru personalnego byłaby tutaj pod znakiem zapytania. Minister sportu miałby prawo do zawieszenia w czynnościach władz PZB i wyznaczenia kuratora. Gdyby rząd i Donald Tusk zdecydowali się na zmianę w ustawie o PZB, można by ją było przeprowadzić szybką ścieżką legislacyjną zaraz po pojedynku Mariusza Wacha i Władimira Kliczki. Po jej zakończeniu będzie inna sytuacja prawna, w której decyzją ministra będzie można kuratora wprowadzić.
Drugim krokiem jest ustanowienie kuratora w PZB. Mogłoby to nastąpić po odpowiednich zabiegach dyplomatycznych w Ogólnoświatowej Organizacji Bokserskiej Mogłaby się tym zająć legendy polskiego boksu Andrzej Gołota i Tomasz Adamek do których trzeba zwrócić się listownie. Bez tego zabiegu mogłoby dojść do różnego rodzaju perturbacji. Zmiany daleko idące są niezmienne, jeżeli boks ma stanąć na właściwym poziomie i nie chcemy być ciągle w ogonie światowego rankingu.
Trzecia propozycja to przyjęcie ustawy o boksie. Założenia dotyczą zarówno organizacji treningów, powołania Narodowego Centrum Boksu, zmiany statusu zawodników, trenerów i sędziów, powołania bokserskiego trybunału arbitrażowego, większej odpowiedzialności dyscyplinarnej. Uregulowane zostanie starty w Mistrzostwach Świata, Europy i Polski i finansowanie boksu w Polsce. Według założeń do ustawy o boksie, miałby on status dyscypliny sportu o szczególnym znaczeniu społecznym i podlegałby szczególnej trosce ze strony państwa. Powołane miałoby być także Narodowe Centrum Rozwoju Boksu, którego elementami będą Akademia Boksu (o statusie szkoły wyższej), a także Instytut Badań nad Boksem, jako jednostka badawcza zajmująca się opracowywaniem metod szkoleniowych, nadań w dziedzinie medycyny, psychologii boksu etc. NCRB miałby być współfinansowany przez państwo i PZB. Dzięki ustawie uregulowany miałby być także status zawodników, trenerów i sędziów, a także powołany Bokserski  Trybunał Arbitrażowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz