Rozumiem, że raz się każdemu może zdarzyć. Ale jest to kolejna, chamska akcja Jacka Kurskiego-obecnie z Solidarnej Polski.:"Najpierw złamał zakaz wjazdu, potem na cztery dni zostawił auto na trawniku - pod nosem policjantów z gdańskiego lotniska."

Nie tak dawno zrobił równie bezczelny numer opisany tutaj
koszalininfo.pl/index.php/wiadomosci/2276-koszalin-europosel-jacek-kurski-rozbil-bmw-pod-biblioteka-publiczna-nie-mial-dowodu-rejestracyjnego-oraz-oc-zdjecia

O innych numerach nie wspominając.
www.se.pl/wydarzenia/kraj/kurski-niczym-rajdowiec_77927.html
Dlaczego burak?
Uzasadnienie jest proste. Kurski kpi z
kodeksu drogowego notorycznie i stanowi zabójczą mieszankę chamstwa,
prymitywizmu i niebezpieczeństwa na drodze. I będzie to robił dopóty,
dopóki komuś nie zrobi krzywdy
ps.
Na drogach ginie wielu ludzi, niech ta notka będzie ostrzeżeniem dla piractwa drogowego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz