Witam po przerwie spowodowanej zapoznawaniem się poselskim narzędziem w postaci Ipada. Powiem krótko. Ciężko mi to idzie i mam z tym niemały kłopotek. Wracając do tematu. Wg mnie podstawowym błędem prokuratury ws. zamachu jest brak natychmiastowego ustosunkowywania się prokuratury do rewelacji Macierewicza i jego akolitów. Sprawa druga. Każdy zamach ma swój motyw. Kto i jak miałby ładunki wybuchowe wnieść? Chciałbym przypomnieć, że zginęli reprezentanci wszystkich partii politycznych. Ponadto prokurator generalny zdementował fantasmagorie Macierewicza. Po trzecie. Zauważyłem, że patriotyzm staje się coraz droższy. I jego cena na dziś wynosi już 720 złotych plus koszy przesyłki.
ps. W sprawie ostatniej debaty o zdrowiu i expose Tuska nie wypowiadam się, bo nie oglądałem. No i gdzie się podział techniczny premier?