Przykra sprawa, że w demokratycznym
państwie kluczową rolę w wielkiej polityce zaczęły odgrywać taśmy
niewiadomego pochodzenia. Przykro słuchać, że panowie piastujący ważne
funkcje w państwie posługują się językiem wulgarnym. Przykro słuchać,
gdy miarą człowieka jest dla nich długość przyrodzenia. Jest to obciach,
grzech i wstyd. Nie jest usprawiedliwieniem fakt, iż to rozmowa
prywatna. Co prawda dla Polaka nie jest nowością:
- przeklinanie nawet podczas obrad Sejmu RP (przykład)
- pomiary przyrodzenia (przykład)
- Ba. Nawet osoby, pracujące w charakterze dziennikarzy zbytnio się nie szczypią (przykład)
Jednak od ministra i szefa banku
centralnego wymagać trzeba więcej. Co do treści. Każdy wie, że żadnej
partii nie chodzi o dobro obywatela, tylko o władzę. Nie inaczej było w
tym przypadku. Oczywiście metody są sprawą dyskusyjną. Przypomnę aferę z
taśmami Renaty Beger. W troskę o utrzymanie władzy reprezentant PiS
oferował posłom partii koalicyjnej stanowiska, spłatę długów, itp. I
wszystko zostało potajemnie nagrane. Kto chce, może posłuchać. youtu.be/0xdnKHY79ec
Co zrobił Donald Tusk - wtedy szef partii opozycyjnej? Otóż rzekł
"PO oczekuje
natychmiastowego zwołania posiedzenia Sejmu w dniu dzisiejszym, aby
rozpatrzyć w trybie natychmiastowym wniosek PO o samorozwiązanie Sejmu".
Korupcja, próby przekupywania posłów, zaangażowanie w ten haniebny
proceder najwyższych urzędników państwowych to powody, dla których
składamy ten wniosek" - uzasadniał Tusk."www.parkiet.com/artykul/469030.html
Zatem dzisiaj opozycja ma prawo żądać
tego samego. Należy jednak przypomnieć, jak na to zareagował ówczesny
premier Jarosław Kaczyński. Otóż wygłosił orędzie do narodu, w którym
rzekł:
Krótko mówiąc propozycji Donalda Tuska nie przyjął. Ciekaw jestem, co
jutro powie premier oraz bohaterowie nagrań. Jednak najbardziej
interesuje mnie odpowiedź na pytania postawione przez założyciela
salonu24.
Jak to możliwe, że najważniejsze osoby w państwie są nagrywane? Ponadto
na okładce WPROST jest informacja, że rozmowy były nagrane nielegalnie.
Czy to znaczy, że będą szukani sprawcy? Co było nielegalnego w nagrywaniu w miejscu publicznym?
Na koniec chciałbym zaznaczyć, że nie bronię tych panów.update
legislacja.rcl.gov.pl/docs//1/173918/173950/173951/dokument114520.pdf
www.nbp.pl/home.aspx
www.urbas.mpolska24.pl/6469/patriotyczna-gra-belki




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz