Człowiek, dla którego polityka jest misją, obywatelski dziennikarz Wszołek Grzegorz zażądał ostatnio: "Śledczy muszą zbadać, jakim motywem kierował się nożownik na ul. Grochowskiej i po co miał ze sobą materiał wybuchowy. On nie pasuje do "standardowej" układanki typowych porachunków biznesowych. "
No i mamy motyw:
"Dotychczasowe ustalenia śledztwa prowadzą do wniosku, iż z całą pewnością motywem tych zdarzeń, motywem działania sprawcy były wyłącznie rozliczenia finansowe i brak konsensusu co do dalszego prowadzenia i formy kierowania spółką, jak również różnego rodzaju zarzuty wzajemne pomiędzy członkami zarządu, a dotyczące m.in. spraw przyszłości spółki oraz m.in. personalnych - powiedział Mariusz Piłat, zastępca prokuratora okręgowego Warszawa-Praga"

Wypada jeszcze wyjaśnić kwestę bycia ekspertem. Niestety nie znalazłem ta ani słowa o katastrofach lotniczych