sobota, 11 sierpnia 2012

Raport za kasę


Dlaczego Macierewicz nie publikuje bezpłatnie raportu w Internecie tak, aby każdy za darmo mógł z nim sie zapoznać? Przecież posłowie dostają wynagrodzenia za swoją pracę. Jak dotąd wszystkie raporty są ogólnodostępne. Zwłaszcza, że wg niedawnych badań CBOSu w zamach wierzą przede wszystkim ludzie z najniższymi dochodami. Wydawanie raportu w formie książki utwierdza mnie w przekonaniu, że Sakiewicz i Macierewicz chcą na tej jedynej, możliwej prawdzie po prostu zarobić.

piątek, 10 sierpnia 2012

Bomby Macierewicza

Każda miesięcznica powoduje odpalenie kolejnej bomby. Tym razem nie jest inaczej. Na łamach biuletynu partyjnego pewnej partii, Antoni Macierewicz ogłasza, że:
"Piloci w ogóle nie mieli zamiaru lądować. Oni realizowali manewr odejścia w automacie. Świadczy o tym równa trajektoria lotu oraz przebieg rozmów w kokpicie. Oni tam rozmawiają spokojnie, nic złego się nie dzieje, oni realizują zamierzony plan odejścia. W tym ostatnim momencie, gdy odlatują z lotniska był jednak plan kogoś innego i ten plan zakończył się tragicznie"
Ciekawe, jaka będzie reakcja prokuratury, wszakże w biuletynie tym zatrudnionych jest dużo zacnych dziennikarzy. Zastanawiam się jednak, dlaczego samolot miał wysunięte podwozie, skoro nie miał zamiaru lądować? W mojej opinii chodzi tu o działania marketingowe związane z publikacją kolejnej księgi. Świadczy o tym fragment:
"Na dzisiejszym posiedzeniu Antoni Macierewicz zapowiedział wydanie publikacji podsumowującej dotychczasowe ustalenia zespołu parlamentarnego w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej."
Widocznie ta biała już się nie sprzedaje.
Problemem może być opinia Biskupa Michalika, który o wyznawcach teorii zamachu wypowiedziałsię w gorzkich słowach.
"Smoleńsk jest tragedią niezwykle bolesną w wielu wymiarach i dla całego narodu. - Wydarzenie takiej miary powinno się traktować w kategoriach symbolu, a nie w kategoriach politycznego interesu - Ci, którzy posługują się takimi teoriami i hasłami robią sobie i tragedii smoleńskiej największą szkodę. I to trzeba im powiedzieć: robią krzywdę tragedii smoleńskiej, bo na tym etapie trzeba ograniczyć się do poszukiwań i badań"

Pomink

Wg mnie  pomnikowe szaleństwo w Radomiu przyniesie odwrotny skutek.
"My wszyscy, świadomi naszego obowiązku bycia kolejnym ogniwem w łańcuchu pamięci o Polakach, którzy dobrze zasłużyli się Ojczyźnie, wspólnym staraniem podejmujemy zobowiązanie budowy pomnika, który odda hołd wielkiemu mężowi stanu. Bez mgły, mętnych wyjaśnień i fałszywych oskarżeń"
Wg mnie jest on szkaradny i stanie się obiektem kpin. Komiczna postać pomysłodawcy (Suski) dopełni kompromitacji.

środa, 8 sierpnia 2012

3 kroki do uzdrowienia polskiej siatkówki

Klucze do otwarcia drzwi do rozwoju siatkówki ma rząd, Donald Tusk. Tylko z jego inicjatywy mogą być podjęte działania, które prowadzą do tego, żeby w piłce siatkowej coś się zmieniło.

Krok pierwszy to zmiana ustawy o PZPS po to, żeby uzyskać możliwość ustanowienia kuratora. W tej chwili wymagałoby to decyzji sądowej. To jest sytuacja trudna, która mogłaby się ciągnąć. Kwestia właściwego wyboru personalnego byłaby tutaj pod znakiem zapytania. Minister sportu miałby prawo do zawieszenia w czynnościach władz PZPS i wyznaczenia kuratora. Podstawa do wykorzystania takiego uprawnienia mogłoby być: rażące lub uporczywe naruszanie prawa czy statutu komitetu. Powołanie kuratora następowałoby wyłącznie w celu wyboru nowych władz komitetu. Wydłużony byłby też termin jaki kurator miał na wybór nowych władz PZPS z 6 miesięcy do roku. Gdyby rząd i Donald Tusk zdecydowali się na zmianę w ustawie o PZPS, można by ją było przeprowadzić szybką ścieżką legislacyjną zaraz po Olimpiadzie. Po jej zakończeniu będzie inna sytuacja prawna, w której decyzją ministra będzie można kuratora wprowadzić.

Drugim krokiem jest ustanowienie kuratora w PZPS. Mogłoby to nastąpić po odpowiednich zabiegach dyplomatycznych w FIVB. Mogłaby się tym zająć legenda trenerska Zbigniew Niemczyk oraz Dorota Świeniewicz, do których trzeba zwrócić się listownie. Bez tego zabiegu mogłoby dojść do różnego rodzaju perturbacji. Zmiany daleko idące są niezmienne, jeżeli polska siatkówka mają stanąć na właściwym poziomie i nie chcemy być ciągle w ogonie światowego rankingu.

Trzecia propozycja to przyjęcie ustawy o piłce siatkowej. Założenia dotyczą zarówno organizacji treningów, powołania Narodowego Centrum Rozwoju Piłki Siatkowej, zmiany statusu zawodników, trenerów i sędziów, powołania siatkarskiego trybunału arbitrażowego, większej odpowiedzialności dyscyplinarnej. Uregulowane zostanie starty w Lidze Światowej, Mistrzostwach Europy i Polski i finansowanie siatkówki w Polsce. Według założeń do ustawy o piłce siatkowej, miałaby ona status dyscypliny sportu o szczególnym znaczeniu społecznym i podlegałaby szczególnej trosce ze strony państwa. Powołane miałoby być także Narodowe Centrum Rozwoju Piłki Siatkowej, którego elementami będą Akademia Piłki Siatkowej (o statusie szkoły wyższej), a także Instytut Badań nad Piłką Siatkową, jako jednostka badawcza zajmująca się opracowywaniem metod szkoleniowych, nadań w dziedzinie medycyny, psychologii sportu etc. NCRPS miałby być współfinansowany przez państwo i PZPS. Dzięki ustawie uregulowany miałby być także status zawodników, trenerów i sędziów, a także powołany Siatkarski Trybunał Arbitrażowy.



Zarobią Swoi Ludzie

W sumie, to za pieniądze podatników je Pan opłacił. A może benificjent Kuźmiuk Zbigniew je pokaże?

orka.sejm.gov.pl/osw7.nsf/0/1663066606A8C649C12579EB00576F56/%24File/OSW71_207.pdf
www.se.pl/wydarzenia/kraj/europose-da-zarobic-koledze-66-tysiecy-z_169486.html

Jesienna ofensywa zbójcerzy

Rzeczpospolita donosi o jesiennej ofensywie PiS, której założeniami będą:
  • usunięcie w cień zespołu Macierewicza (widocznie zamach przestał być ważny)
  • happeningi 
  • propozycja likwidacji Ministerstwa Skarbu
  • powołanie Ministerstwa Energetyki i Klimatu
  • utworzenie uwaga! REJESTRU KREWNYCH
  • likwidację art. 212
Wszystko pięknie, jednak widzę tylko jeden problem. Przypomina mi to 50-tą próbę zdobycia przez Zbójcerzy Mirmiłowa.