Na początku myślałem, iż chodzi o ośmieszenie pierwszego referendum (link). Jednak mądrzejsi ode mnie sprawę rozszyfrowali lepiej.
No i udało się:))))
Był jednak haczyk dla owiec niezauważalny.
Krótko mówiąc, PiS udało się wykazać, że PO jest przeciw obywatelom i dzięki temu drużyna Prezesa Kaczyńskiego umocni się na prowadzeniu w sondażach. Szczerze to nie mogę się doczekać dnia, w którym posłanka Szydło zostanie premierem i nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby obniżyć wiek emerytalny czy dać 500 złotych na dziecko w ramach tajemniczego programu 500+.
Na koniec chciałbym kolejny raz przypomnieć, że operacja Wielka Lipa dzieje się w wyjątkowych okolicznościach przyrody. I niepowtarzalnych. Dobrze ujęła to dziennikarka Polityki
Ale to jeszcze nie wszystko. Kampania posłanki Szydło wysuniętej na odcinek bycia premierem jest tak śliczna, że nikomu nie przyszło do głowy zapytać o szczegóły. Na przykład kogo widzi w swoim przyszłym rządzie. Chodzi mi przede wszystkim o ministra finansów odpowiedzialnego za techniczną realizację Wielkiego Planu Dania Radę. Nikt o szczegóły nie pyta. I dlatego uważam, iż najciekawsze będzie otrzeźwienie. Zapewne w formie musztardy po obiedzie.
fot. Polityka







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz