sobota, 29 sierpnia 2015

Wrażenia z pierwszego wrażenia

Na początku chciałbym wspomnieć o pewnym aspekcie polsko-niemieckim, z którym ma styczność wielu Polaków. Chodzi o importowane od naszego sąsiada używane auta. Otóż Niemiec Polakowi pełnowartościowego auta nie sprzeda. A te, które sprowadzane do Polski są po mniejszej lub większej przygodzie. W najlepszym wypadku z cofniętym licznikiem kilometrów. Auta bez niespodzianek po prostu nie opłaca się sprowadzać.

Teraz o wrażeniach z wizyty Prezydenta RP. Dobrym działaniem było nieeksponowanie profesora najstarszej polskiej uczelni Krzysztofa Szczerskiego. Najbardziej wyważoną ocenę (przeczytałem ich kilkanaście) według mnie zaprezentował profesor Adam Rotfeld. 

oraz

Szkoda, że niewielu jest tak wytrawnych dyplomatów. Jednak kawę na ławę wyłożył prof. Klaus Bachmann.

i przypomniał rzecz kluczową


Ano właśnie  Znowu wielu zapomniało o tym, kto za co jest odpowiedzialny. No i kto tak naprawdę odpowiedzialny jest za politykę zagraniczną. https://www.msz.gov.pl/pl/polityka_zagraniczna/   

A co na to portal wSklepiku? Podobnie.

Oraz

Krótko mówiąc, Prezydent Andrzej Duda zrobił dobre wrażenie. Nie ma co się czepiać, że nic konkretnego nie załatwił. Wszystko jest w rękach przyszłego rządu. I tu zaczynam mieć obawy, ponieważ najdziwniejsza partia w Polsce prowadzi w sondażach. A wszystko dzieje się w okolicznościach tak dziwnych, jak dziwna jest ta partia. Otóż mamy dwa równoległe światy: mistrzowską kampanię Beaty Szydło wysuniętą na odcinek bycia premierem RP oraz tajemniczy świat jej zwierzchnika układającego listy wyborcze. Niemcy (i nie tylko) mają niezłą zagadkę. kto będzie miał wpływ na skład personalny przyszłego rządu? Ponura prawda pojawiła się dziś. Otóż:

 wSkrócie, w rękach Prezesa Jarosława jest kształt przyszłego rządu (rzecz jasna upraszczając) a jego stosunek do Niemiec jest powszechnie znany.
W związku z tym mam obawy, że dobre wrażenie Prezydenta Dudy to może być za mało, aby było dobrze.

Na koniec prawicowa ciekawostka.
Prawicowa prawica odkryła słowo "pragmatyzm" i liczy, iż obali ono znienawidzonego redaktora Lisa.
Taaaaa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz