To nie ja wybieram elektorat. To elektorat wybiera mnie. Takie zdania wypowiedział znany polityk znanemu specjaliście od wizerunku. Dla normalnego człowieka a za takiego się uważam poniższe zdjęcie nie jest dowodem spisku niesłychanego.
tt.
Dla normalnego człowieka a za takiego się uważam nie ma nic złego, iż Prezydent RP czyta z kartki i do tego w języku polskim:
Jednak od lat portale niepodległościowe wykorzystywały obłąkanie czytelników wysnuwając ze zdjęć daleko idące wnioski.
fot Internet
Krótko mówiąc, partie przegrywające sondażach będą głupie jeżeli powyższe sprawy postanowią wykorzystywać. Na ich miejscu pochwaliłbym Prezydenta, że zaczął zachowywać się normalnie. Przypominając jednocześnie rolę mediów niepodległościowych w otumanianiu elektoratu niepokornego:))
ps. Nie napisałem żadnej książki ostatnio.






Wygląda na to że wezwanie do prezesa na dywanik pomogło. Żadnej gafy tym razem.
OdpowiedzUsuńA odnośnie kartki to chyba w PiSie jakaś nowa moda zapanowała. Ostatnio prezes w sejmie udawał ze czyta z kartki choć nic nie miał na pulpicie.