sobota, 25 lipca 2015

Operacji 'Wielka Lipa 2' ciąg dalszy

Kiedy Ewa Kopacz zaczęła jeździć koleją, to podobno jej notowania delikatnie wzrosły. Choć nie wiem, jak to możliwe, bo mnie takie akcje nie przekonują. Jednak entuzjastom najdziwniejszej partii przyszedł do głowy pomysł. Trzeba pojechać tam, gdzie kolej nie dochodzi, przypomnieć przez kogo i obiecać, że to się zmieni wiadomo kiedy. No i wybrano zmienną "Kłobuck"

twitta

wSkrócie, klasyka.
Jest jednak coś dziwnego. Czy na pewno powitali ją mieszkańcy Kłobucka? No bo przecież likwidacja dworca miała miejsce w czasach rządów najlepszej koalicji po 1989 roku.
gazeta.pl
No i nikt tego nie zauważył. Mało tego. Posłanka Szydło została przywitana chlebem.

Oczywiście za dużym uproszczeniem byłoby zwalanie winy na rząd PiS, jednak posługując się algorytmami stosowanymi przez tę dziwną partię obecnie, taka teza jest jak najbardziej by przeszła.

Krótko mówiąc, kolejna lipa przeszła, bo:
Ale tyle w tym prawdy, ile Prezesa w mediach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz