Jeden z 460 tłustych kotów a zarazem prawniczka z zamiłowania Kempa Beata niechcąco została nagrana przez TVN. No i wydało się, o co tej pani chodzi. Nie o emerytury, nie o emerytów. Ale o show.

"Kempa: - Arku, czekaj, ja chcę jeszcze z tobą pogadać [Czekaj, Jola, czekaj! - do telefonu]. Mam taki pomysł, jakbyś na przykład wyszedł teraz, przerwał kon... Nie konwent... Przerwał i wezwał Tuska do natychmiastowego wyjścia do tych ludzi [protestujących przed Sejmem związkowców - przyp. red.]. Niech nie chowa głowy w piasek. "Jeśli ma pan honor, proszę wyjść do tych ludzi, iluś tam tysięcy...". Zadzwoń do Dudy, ilu przyjechało. I każ mu wyjść, z nory.
Mularczyk: - Na samym początku, tak?
Kempa: - Na samym początku, zrobisz show. Zrób to."