sobota, 11 lutego 2017

Ciekawostka

Na wstępie życzę premier Beacie Szydło szybkiego powrotu do zdrowia.

A teraz do rzeczy.
Nie wiem w jakim celu, ale minister Błaszczak powiedział, że:


Skupię się tylko na mediach, w których pracował Samuel Pereira.

Grudzień 2014

3 kwietnia 2015. Im więcej czasu upływa, tym więcej faktów przybywa. Zapewne przypadkiem a nie z powodu kampanii wyborczej. #


6 kwietnia 2015. Gazeta Polska Codziennie informuje dodając w gratisie wartościowy plakat.


7 kwietnia 2015. Do akcji wkracza Samuel Pereira.


Na koniec pytanie. Kto komu podpowiada?


I tak oto kluczowa sprawa schodzi na dalszy plan.

sobota, 14 stycznia 2017

Nie mam wątpliwości i złudzeń

Mikrociekawostka wskazująca kierunek zmian na przykładzie Krystyny Pawłowicz *
Kłopoty stacji TVN
https://youtu.be/ZOsMxxF_9EE?t=430

W skrócie pani posłanka postuluje odebranie koncesji stacji powołując się na artykuł 18 ustawy o KRRiT. Zerknąłem

Dalej:



Kto się z tego śmieje, ten niech pomyśli:
  • kto dziś decyduje co jest sprzeczne z prawem?
  • kto dziś decyduje, co jest polską racją stanu?
  • kto dziś decyduje, czym jest dobro społeczne?
  • kto zasiada w KRRiT
Zapewne nie jest to takie proste, bo nawet sama pani Pawłowicz to przyznaje wskazując "hamulcowych". Cytat: "jesteśmy w szantażu z lewacką unią, która nas w te szpony i pazury wzięła"

A na koniec wykwit chamstwa
  1. Przykład numer jeden https://youtu.be/ZOsMxxF_9EE?t=1134
  2. Przykład numer dwa  https://youtu.be/ZOsMxxF_9EE?t=308

Kto ma zdrowie, niech obejrzy całość. https://youtu.be/ZOsMxxF_9EE


*Zakładam, że jest zdrowa.

niedziela, 1 stycznia 2017

2017

Donald Tusk rzekł:

Krótko i na temat. Ojczyzna wolna od głupoty i zła. Tradycyjnie nie wszystkim się to spodobało.


Pomijając epitety niechcący wyszło, w jakiej ojczyźnie lepiej się czują. Chyba, że boją się detronizacji Heroda Roku?

źródło: telewizja publiczna

Krótko mówiąc, kolejne świadectwo lotności umysłowej zaplecza dobrej zmiany.

niedziela, 18 grudnia 2016

Analiza klątw i epitetów

Pokój i dobro. Dziś analiza porównawcza złego słowa ciskanego niczym pioruny we wrogów Wielkiego Planu. Rok temu było tak:

Natomiast w tym roku nadal popularne jest zmyślanie jakiejś historyjki po to, aby zmusić adwersarza do udowodnienia jej niezaistnienia. Brak poczucia żenady oraz bezczelność stanowią kluczowe umiejętności. Zaś klątwy i epitety nasilają się.
 Są to oczywiście dzieła wybrane. Ciągle powstają nowe. Jakże zabawny jest apel Premier Szydło w świetle powyższych klątw.
Rozbieżność przekazu nie wynika rzecz jasna z niezależności a z troski o preferencje żelaznego elektoratu, który swoje wie i żąda przedstawiania spraw jasno. 

Jak to się skończy? Nadal nie wiem. Wszelkie hamulce zostały zerwane przy głosowaniu nad najważniejszą ustawą http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21133620,pis-uchwalil-budzet-na-2017-rok-glosowanie-w-mniejszej-sali.html

Na koniec o przygodzie posła Suskiego, który przy pomocy usłużnych portali próbował obarczyć odpowiedzialnością posła opozycji.


Na nieszczęście posła Suskiego całe zajście się nagrało.


Mimo pomylenia postaci i agresora jednak upadek był. Zatem i przyczyna musiała być. I tu z pomocą przychodzi najważniejszy polityk w Polsce, który już we wrześniu ostrzegał:
Wielki człowiek.


piątek, 16 grudnia 2016

Wartościowo


Całość


Pewnie zniknie, ale tradycyjnie zachowałem na dysku.

 Taką koszulkę sobie zrobię.

sobota, 10 grudnia 2016

9 grudnia 2016

Dosyć poważny przełom biorąc pod uwagę ogrom dokonań środowisk elity rządzącej.


Jednak wszystko wróciło do normy o 19:30. (link)

I pewnie będzie tak, jak było.


sobota, 26 listopada 2016

Poranna refleksja

Pokój i dobro.
Włączam sobie retransmisję wczorajszego programu "Piaskiem po Oczach"
I w 16 minucie i 12 sekundzie zaczyna się ciekawy dialog.

Redaktor prowadzący:
"kiedyś, kiedy Francuzi protestowali przeciwko podwyższaniu wieku emerytalnego pan pisał: to pachnie nie tylko skrajną głupotą ale i sabotażem"
Gość:
"Cytowanie moich tekstów z czasów, kiedy byłem publicystą, bez komentarza i bez kontekstu  jest niezbyt eleganckie"

No i poczułem się nieswojo. I tak się zastanawiam:
  1. Czy retweetując archiwalne opinie publicystów (odwrócone dziś o 180 stopni w związku z nową ich funkcją) zachowuję się nieelegancko?
  2. Właściwie po co są publicyści?