niedziela, 17 marca 2013

Tajemnica dwóch wagonów

Nie ustają echa dramatycznego powrotu Polaków z wyjazdu na Węgry. O dramatycznych smsach informowałem rano. Dziś pojawiły się nowe, szokujące fakty:
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż podobna sytuacja przytrafiła się wracającym z Rzymu parlamentarzystom Prawa i Sprawiedliwości niezalezna.pl/9856-awaria-pociagu-z-parlamentarzystami-pis
Nie tylko mi wydało się to podejrzane.


Co prawda nie znam się na wyjaśnianiu katastrof kolejowych, ale oglądałem dużo zdjęć na google.pl. Z wykresów do których dotarłem wynika, że przyczyną awarii hamulców były dwa wybuchy. Jeśli były wybuchy, jeśli ta rzekoma awaria hamulców wygląda coraz bardziej na zamach, oznacza nową jakość w polityce.

Mam nadzieję, że winni będą ukarani.

niedziela, 10 marca 2013

Prawda Tadeusz

"Potrzeba nam prawdy w mediach, a nie mętnego nurtu i najemników. Chwała, że tacy są i rosną. Trzeba szukać prawdy u źródła, a nie w mediach, które manipulują. Potrzeba mediów, które jednoczą, prowadzą do dialogu i pokoju. Zadaniem ludzi mediów jest pełnić świętą misję, w służbie Bogu i krajowi." te oto słowa wypowiedział doktor Tadeusz Rydzyk podczas wrześniowego marszu "Obudź się Polsko". Niestety Ojciec Dyrektor na antenie Radia Maryja wprowadza miliony słuchaczy w błąd. Według niego w Polsce jest ponad 6 milionów bezrobotnych a prawie milion dzieci głoduje. Nie wiem, skąd ojciec wziął dane nt. bezrobocia, bo te o głodujących dzieciach pochodzą zapewne z zakłamanego raportu fundacji Maciuś (dla zainteresowanych manipulowaniem liczbami link1, link2). Jakość intelektualna dyrektora toruńskiej rozgłośni daje o sobie znać również w kwestiach związków partnerskich. Otóż doktor Rydzyk wyróżnia "związki homoseksualne i związki lesbijskie".Kwiatków jest więcej. Zapraszam do wysłuchania pełniej, niezmanipulowanej wypowiedzi:
Przypominam, że liczba osób, które dr Rydzyk wprowadził w błąd przekracza 2 miliony, bo tyle podpisało się pod petycją o miejsce dla TV Trwam na multipleksie.

wtorek, 5 marca 2013

Wsieci w opałach

Czarne chmury zbierają się nad wydawcą "W sieci". Poszło o tytuł.
To nie koniec kłopotów. Oprócz tytułu wątpliwości prawne pojawiły się również wokół statusu dziennikarzy. Poszło o niepokorność.
Spełnia się moja przepowiednia. Wywróżyłem powstanie pism niepokornych, zgrzyty, i potyczki sądowe. Dowody pierwsze z brzegu:
Co będzie dalej? Obstawiam publiczne pranie brudów i podkładanie sobie świń.

niedziela, 3 marca 2013

Watykan news

Kończy się pontyfikat Benedykta XVI. W związku z tym jesteśmy świadkami wyjątkowych wydarzeń, które dzieją się w Stolicy Apostolskiej. Po pierwsze zlikwidowane zostały konta twitterowe Ojca Świętego. Ostatni tweet biskupa Rzymu wyglądał następująco:
Drugim nowością jest pojawienie się tajemniczych plakatów wyborczych jednego z kandydatów na Papieża. Nigdy wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca.


źródło: AP
Jednakże absolutnym novum jest zapowiedź drugiego w historii telewizyjne wystawienie Całunu Turyńskiego. Widzowie na całym świecie będą mogli go zobaczyć w technice HD w Wielką Sobotę 30 marca. Relikwia w postaci jest jedną z najcenniejszych relikwii Kościoła Świętego. Jest to lniane płótno, w które owinięto ciało Jezusa,zawierające obraz dwustronnego odwzorowania jego postaci. Ciekawa jest historia całunu. W 2009 roku profesor chemii organicznej Luigi Garlaschellipostanowił ustalić, z jakiego okresu owa pamiątka pochodzi. Badania labolatoryjne w wskazały okres między 1260 i 1390 rokiem. Postanowiono również sprawdć, skąd wzięła się twarz na płótnie. W tym celu profesor Garlaschelli odtworzył pełnowymiarowy całun używając materiałów i technik, które były dostępne w średniowieczu. Umieścił lniany arkusz na ochotniku, a następnie wcierał w jego twarz pigmenty zawierającego specjalną substancję
Aby uzyskać efekt "starego" pigmentu profesor ogrzewał tkaninę w piecu i zmywał jego zawartość. Dzięki temu uzyskał efekt odbitej na tkaninie twarzy.Następnie dodał plamy krwi, wypalił otwory
w efekcie czego otrzymał idealną kopię Całunu Turyńskiego.Więcej informacji można znaleźć tutaj:
www.reuters.com/article/2009/10/05/us-italy-shroud-idUSTRE5943HL20091005

piątek, 1 marca 2013

Pluralizm

Przyznaję, że dopiero dzisiaj rano obejrzałem program Jana Pośpieszalskiego pt. "Bliżej". Dlaczego uważam, że jest on potrzebny. Otóż dlatego, iż jest jaskrawym przykładem tego, jak wyglądałby pluralizm w mediach, gdyby nie daj boże wzmożona moralnie ekipa wygrała w Polsce wybory i zainstalowała swoich funkcjonariuszy w mediach publicznych. Zastanawia mnie klucz, według którego Pośpieszalski dobiera gości. Zapewne po jednym niepokornym z każdego niepokornego medium.Czy tak będzie wyglądała publicystyka w TV Republika? Wiele na to wskazuje.Taka konstelacja gwiazd udowodni każdą, najmojszą prawdę.
ps. Zapewne to zdjęcie z programu niepokornym sprawi najwięcej radości.

czwartek, 28 lutego 2013

Wszołek

Dziś przeczytałem kolejną notkę dziennikarza obywatelskiego Wszołka, która wprawiła mnie w zdumienie. Otóż zaatakował on Tadeusza Mazowieckiego. Od razu pomyślałem: znaj proporcją, mocium panie. Ja znam. Podczas gdy media zinteresowały się przeszłością opozycyjną Jarosława Kaczyńskiego, również ja dałem się ponieść emocjom i mądrzyć się w tym temacie. Jednakże oprzytomniałem, gdy uświadomiłem sobie, że co by nie było, w tamtych czasach byłem kilkuletnim gówniarzem i nie powinienem się w pewnych kwestiach wypowiadać jozef.moneta.salon24.pl/473146,swiateczna-refleksja-nad-jaroslawem-kaczynskim. Dlatego też Wszołkowi radzę to samo.
Sprawa druga. Dziennikarzowi obywatelskiemu nie wadzi siedzenie ramię w ramię z byłym sekretarzem KC PZPR, Tow. Markiem Królem (którego trafnie spuentował prof. Sadurski) i promować dzieła drugiego obiegu.
Ponadto chiałbym zamieścić komentarz spod notki dziennikarza Wszołka, póki komentarz nie zniknie. Sztukę banowania ten człowiek opanował na ocenę bardzo dobrą.