Po pierwsze.
Czyli tradycyjnie hasła hasła hasła. Powtarzane powtarzane powtarzane w lutym lutym lutym.
Po drugie uczestnicy.
Tym razem nie wrzuciłem wszystkich do jednego worka. Pierwszy przykład uczestnika jest przykładem pilnie słuchającego z wielkim przejęciem.
fot tt.
Drugim przykładem jest uczestnik rozumiejący, co tam się działo. (szacun z mojej strony).
fot. tt
160 000 000 000 zł na 130 000 zatrudnionych. Hohohoho !!oneone1! I w tym momencie straciłem wiarę w sens oglądania dalszej części przedstawienia.
Na koniec wspomnę o gadżetach: Elektryczny autobus z Ursusa, dron, łazik marsjański. Bardzo dobrze, że Polska to właśnie stworzyła. Jednak ciekaw jestem, czy suweren uwierzy, iż to wszystko w rok powstało. Pewnie uwierzy. Po to był ten tweetup.
ps.
Fot. Fakt, tt






Zabrakło wzmianki o wirtualnej rzeczywistości.
OdpowiedzUsuń