W gifie szwankuje dramaturgia. Klatki trwają nierówno. Ale są i mocne strony. Znakomita gra wędkarzy oraz chwalipięty marynarza. Udanie wypadła metafizyczna przechwałka złowioną rybą a także reakcja na trofeum marynarza.. Mimo, iż ryby nie widać, oglądający poznał prawdę ukrywaną przez wiadomo kogo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz