sobota, 7 listopada 2015

Kompleksowa analiza kawałku Wielkiego Planu

Jako że spora liczba Polaków z dostępem do Internetu została ostatnio fachowcami od polityki zagranicznej, to pozwoliłem sobie wrócić do spraw istotniejszych z mojego punktu widzenia. Program "500+" po raz drugi (tutaj pierwszy link). Dziś będzie o ewolucji projektu. 
Przypomnijmy założenia:
Wszystko miało być obliczone.

 Określone w czasie:
I ładnie przedstawione

Prawo i Sprawiedliwość zwyciężyło w wyborach. Kandydatka na premiera poszła na urlop a w mediach poseł Henryk Kowalczyk typowany ostatnio na ministra finansów (wartościowy życiorys tutaj http://www.henrykkowalczyk.org/omnie.html) Zwróciłem na niego uwagę 27 października kiedy był gościem programu 3 Polskiego Radia. Oto fragmencik (całość tutaj)
red. Strzyczkowski: Jarosław Kaczyński powiedział o panu "nadszef finansów". Zatem nie będę pana pytał o to, czy będzie pan w nowym rządzie ministrem finansów, bo zapewne mi pan nie odpowie. A może?
poseł Kowalczyk: Prezes Jarosław Kaczyński miał na myśli moją rolę w sztabie wyborczym i dbającym(?) o finanse partii.
red. Strzyczkowski: aaa rozumiem. Czyli nie odnosiło się to do finansów państwa?
poseł Kowalczyk: nie nie odnosiło się.

Wyjaśniło się. Jednak w kolejnych dniach pan "nadszef finansów" wypowiadał się już w charakterze eksperta:

Krótko mówiąc, jestem ciekaw kto w końcu zostanie ministrem finansów. Zwykle była to osoba posiadająca solidne wykształcenie ekonomiczne. Na koniec ku pokrzepieniu serc przypomnę optymistyczny spot.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz