Piszę tutaj, bo u byłego rzecznika technicznego premiera Glińskiego mam bana. Otóż chodzi o:
Okazuje się jednak, że ów pomysł był stosowany wcześniej.

źródło: fb

Brzmi ciekawie, ale lepiej sprawdzić w dwóch źródłach.

Osobiście we wróżby nie wierzę. Jednak to, co zrobiła pani Bieńskowska jest niewinną zabawą w porównaniu z wydarzeniami mającymi miejsce w okresie, w którym Maciej Świrski był członkiem zarządu Polskiej Agencji Prasowej (wg wikipedii)