Największa partia opozycyjna nowy tydzień zaczęła źle. A wszystko
zaczęło się przez stary numer PO, polegający na wykorzystywaniu słabości
Prezesa. Premier Ewa Kopacz rzekła:
Katastrofę dopełnia kolejny popis powojennej Profesor Pawłowicz, która w znanym stylu zaatakowała aktorów:
Krótko mówiąc czarna seria.
Historia pokazuje, że Prezes nie jest
zbytnio zainteresowany tego typu spotkaniami. Zwłaszcza, że zaproszenie
skierowane jest również do "Tego_Pana_z_Biłgoraja". Choć trzeba
przyznać, że ostatnio deklarował współpracę. Krótko mówiąc dobrze to
ujął niezależny publicysta tutaj: stops.salon24.pl/613485,ewa-kopacz-mowi-sprawdzam
Niestety
mam wątpliwości. Otóż kilka godzin po deklaracji Pani Kopacz Jarosław
Kaczyński w dosyć egzotycznej scenerii (zakład pracy, huk maszyn,
ludzie) rzekł: Pani Premier Kopacz zamknęła drzwi.przed dyskusją
(chodziło o wiek emerytalny)
Zatem zaproszenie do współpracy kontra
zarzut zamykania drzwi. Chaos. Skąd jego źródło? Odpowiedzią może być
artykuł w Newsweeku, w którym czytamy:
Katastrofę dopełnia kolejny popis powojennej Profesor Pawłowicz, która w znanym stylu zaatakowała aktorów:
Krótko mówiąc czarna seria.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz