piątek, 31 października 2014

2 lata po trotylu

Jak ten czas leci. Wczoraj minęło dwa lata od wiadomości, która wstrząsnęła Polską.

źródło:natemat

Reakcje były gwałtowe:

Na niewiele zdało się dementi prokuratury. Partia wiedziała lepiej.

Choć trzeba przyznać, inteligentniejsi posłowie zachowali umiar:

źródło: twitter

W świecie medialnym również doszło do rewolucji. Pracę stracił autor artykułu i redaktor naczelny "Rzeczpospolitej". Powód:

Powstał również "List w obronie", w którym grupa osób twierdziła, że tekst  był rzetelny i oparty na wielu źródłach

źródło: Rzeczpospolita

Później ruszyła lawina:

Dalszy bieg wydarzeń przewidziałem w tekście: jozef.moneta.salon24.pl/464954,co-planuja-karnowscy-lisicki-wildstein-i-zaremba
Powstały dwa, niepokorne pisma:

źródło: dorzeczy

I sytuacja trwa do dziś.
Podsumowanie. Trotyl zatrząsł nie tylko sceną polityczną. Przyczynił się również do powstania prasy niepokornej., której głównym zadaniem jest sceptycyzm wobec ekipy rządzącej oraz PO. Osobiście chciałbym zwycięstwa PiS tylko z jednego powodu. Aby zobaczyć, czym zajmowałyby się pisma niepokorne, gdyby władzę objął Prezes Kaczyński.
Lektura pomocnicza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz