źródło:wikipedia

Taki żeglarski manewr przyszedł mi do głowy, gdy zapoznałem się z konferencją Zespołu Parlamentarnego Posła Macierewicza, który poprzez znalezienie podobieństwa między katastrofą TU-154 a Boeinga dokonał zwrotu. Oczywiście przybliżając się do prawdy. 

Niestety Antoni Macierewicz zapomniał o sprawie podstawowej. Boeing został ZESTRZELONY pociskiem ziemia-powietrze. Przyczyny katastrofy smoleńskiej były inne. Przypomnę:
źródło: raport państwowy.

Jednak w analizie zespołu pojawiło się nowe pojęcie - "przestrzelina".Według Macierewicza przestrzeliny oznaczają ślady zewnętrznego oddziaływania. Mamy zatem niezły zwrot w dążeniu do prawdy. Wszakże wybuchy wewnątrz były obowiązującą wersją, zaś teraz mamy ślady zewnętrznego oddziaływania zwane przestrzelinami.

A teraz żenada kulminacyjna. Z pewnością każdy poszukiwacz prawdy spotkał się z przykładami rosyjskiej dezinformacji, której celem było odwrócenie uwagi od faktycznych sprawców katastrofy na Ukrainie. Jedną z nich były brednie, jakoby Boeing został ostrzelany przez myśliwce wojsk ukraińskich. I tu dochodzimy do żenady głównej  Otóż zdjęcie z przestrzelinami znalazłem na szemranym portaluzmianynaziemi.pl, zajmującego się m. in. UFO, astronomią, wulkanami, itp. I zarówno termi "przestrzelina" jaki i owo zdjęcie pochodzi z jednej z rosyjskich wrzutek. 

Dówód nr2

Cóż. Jakie źródła, takie wyniki. Wyniki, które dają kompletny odlot, gdy porównamy je z najnowszymi ustaleniami profesora Biniendy (polszczyznę pomijam, wszakże profesor z zachodniej półkuli pochodzi)

Jak ktoś chce poczytać dzieło opublikowane na zachodnią półkulę proszę kliknąć.
ps. Gdzie zniknęła notka Janusza Wojciechowskiego
januszwojciechowski.salon24.pl/599960,uniewaznic-raport-millera-i-badac-smolensk-od-nowa
z bardzo ważnym przekazem?