wtorek, 8 maja 2012

Plan gospodarczy

Każdy człowiek, nie tylko doktór ekonomii przyzna, że obecny kryzys szczególnie dotyka najbiedniejszych obywateli. Bierność obecnego rządu działa na niekorzyść przedsiębiorców oraz pracowników. W związku z tym trzeba natychmiast działać. Płaszczyzn jest wiele.
Po pierwsze problem bezrobocia. Należy wprowadzić kompleksowy plan pomocy bezrobotnym, aby mogli znaleźć pracę. Jak już ją znajdą, budżet państwa będzie miał zwiększone wpływy o ok. 3 miliardy złotych.
Po drugie. Poziom cen dóbr konsumpcyjnych. Nie może być tak, że na skutek wysokich cen, społeczeństwo ogranicza konsumpcję. Dlatego też należy uważnie przyjrzeć się polityce cenowej koszyka dóbr konsumpcyjnych i działać tak, aby ceny były niższe. Gdy już to nastąpi, wzrost popytu na te dobra pokryje koszty związane z obniżeniem ich cen. Wg moich obliczeń może to być 2 miliardy więcej
Po trzecie. Ceny paliw. Wiadomo jest, iż Polacy mają coraz więcej samochodów. Drogie paliwo jest udręką. Należy powołać Zespół Paliwowy, aby za pomocą kompleksowych działań zmusił rafinerie do obniżenia cen benzyny. Będzie to koło zamachowe rozwoju transportu w Polsce. Rozwój transportu może przynieść dodatkowe 3 miliardy złotych
Po czwarte. Służba zdrowia. Jak wiemy obecny model służby zdrowia pozostawia wiele do życzenia. Zadłużone szpitale, kolejki do specjalistów, drogie leki - to udręka spotykana na codzień. Proponuję powołać Biuro Analiz Chorób, które będzie na bieżąco analizować strukturę schorzeń. Dzięki temu pieniądze będą szły tam, gdzie są potrzebne. Przyniesie to oszczędności rzędu 2 miliardów złotych, które można przeznaczyć na dofinansowanie najdroższych leków dla najbiedniejszych obywateli.
Po piąte. Podatki. Obecny rząd sięga coraz głębiej do kieszeni obywateli. I to trzeba zmienić System podatkowy należy uprościć, co da oszczędności pozwalające na obniżenie stawek podatku dochodowego o jeden punkt procentowy co roku. Wg obliczeń nie pociągnie to za sobą znaczących uszczupleń budżetu. Jeżeli jednak tak by się stało, można skorzystać z wypracowanej nadwyżki z punktów 1-4.
Po szóste. Mieszkania.Państwo powinno czynnie uczestniczyć w budowie mieszkań. Komitet ds. Budowy Mieszkań opracuje system preferencyjnych kredytów, który dodatkowo będzie zasilany przez wpłaty osób chcących mieć własne M. W okresie długim pobudzi to sektor budownictwa. Wg obliczeń proces ten może trwać maksymalnie siedem lat.
Po siódme. Banki. Banki powinny płacić podatki tak samo, jak płaci zwykły Kowalski. Zająć się tym powinien zespół ds. opodatkowania banków.  Należy również naciskać na NBP, aby wspierał rząd w działaniach związanych z obniżeniem cen produktów bankowych.
Po ósme. Polityka prorodzinna. Na skutek błędnej polityki prorodzinnej w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Należy więc wprowadzić kompleksowy program wzmożonego rodzicielstwa stosując ulgi i zwolnienia podatkowe. Należy dążyć do tego, aby przeciętny model rodziny wynosił 2+4.
Po dziewiąte emerytury. Otwarte fundusze emerytalne nie sprawdziły się. Ceny papierów wartościowych ulegają zbyt wielkim wahaniom, przez co przyszłe świadczenia mogą być niesatysfakcjonujące. Należy powołać Krajowy Instytut Emerytalny, który oszacuje minimalną wartość emerytury, którą potem wypłacać powinien ZUS. Źródłem finansowania powinny być obligacje Co prawda Czesi mają tej chwili rating o połowę niższy od nas. My mamy prawie 5%, oni mają 2,5. Ale w perspektywie wieloletniej sytuacja ulegnie poprawie.
Oczywiście cały program wymaga doprecyzowania. W związku z tym zapraszam wszystkich ekonomistów do otwartej debaty. Zapraszam przede wszystkim Leszka Balcerowicza, Marka Belkę, Beatę Szydło, Andrzeja Gwiazdowskiego, Krzysztofa Rybińskiego, szefa Solidarności Piotra Dudę oraz przedstawicieli Episkopatu. Czas się obudzić i wyrwać z letargu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz