środa, 29 czerwca 2016

Z dziejów polityki zagranicznej

Kilka wydarzeń.





oraz



Wnioski:

a prawda jest banalna



Według mnie wiceminister Konrad Szymański powinien być ministrem spraw zagranicznych,

Sytuacje nieporównywalne i nie tylko

Pokój i dobro.
Niniejsza notka nic nowego nie wnosi. Ot, kolejny przerost źdźbła trawy nad belką w bretixowym czasie oraz klasyka manipulacji. Zacznę od końca.
Populary wpis osoby, której kariera w mediach publicznych przypadkowo zbiegła się ze zwycięstwem Prawa i Sprawiedliwości.

 Jednak pełna wersja jest taka:


Krótko mówiąc, rozumiem niepokój tego pracownika mediów publicznych. Skoro nie widzi różnicy lub celowo manipuluje, to rzeczywiście obawia się o pracę. Zwłaszcza, że obserwator ma prawo uważać, iż jest związek między jego angażem a zwycięstwem PiS. I że nie jest to kwestia talentu czy formalnych kwalifikacji.

Kolejna sztuczka.
Oczywiście znowu manipulacja, bo słowa padły 3 lata temu i dotyczyły innej sprawy

Co ciekawe na innym koncie redaktor znów wykorzystał legendę opozycji.

Tak oto 'dobra zmiana' deprecjonuje tych, którzy w trudnych czasach nie spali do południa. Czemu? Nie wiem. A dzieje się sporo, np.

Na koniec doświadczenie. Gdyby taki humor przydarzył się obecnemu prezydentowi. To co zrobiłby ten mistrz?

Sprawa nr 2

Przykład technicznie niepokojący. 
rok 2016
Rok 2015

Doktor Kuźmiuk


Przypadek ikony prawicowego humoru Ryszarda Makowskiego.


Szef rady nadzorczej wydawcy Gazety Polskiej Codziennie europoseł Czarnecki

Współtwórca Fabryki Elit, publicysta Ziemkiewicz


Krótko mówiąc, mam nadzieję, że obecna opozycja będzie miała więcej kultury.

niedziela, 12 czerwca 2016

Reaktywacja znanego autora

9 lat czekała prawicowa prawica na wywiad pisarza Wojciecha Sumlińskiego z Bronisławem Komorowskim. Wywiad miał przypomnieć całą prawdę. I poniekąd przypomniał. Ale czy to tę Prawdę, na którą czekali paraczytelnicy? W 2015 roku pisarz Sumliński udzielił wywiadu dla szefa organizacji Solidarni2010 oddział Nowy Jork.

link bezpośredni https://youtu.be/zWhVc7YO4Jg?t=119

I dziś możemy skonfrontować. Niestety, mimo dobrej zmiany w tvp przypadkowo zachował się tylko niespełna minutowy fragment. Mimo to myślący widz wyciągnie wnioski z kunsztu pisarza.


Porównajmy.
Wnioski każdy niech wyciągnie sam.
Chciałbym przypomnieć pewną ciekawostkę:

Powstaje pytanie jak to możliwe, że powstaje kolejna książka? Jak wiadomo pisarze żyją z pisania książek. Jednak ten pisarz ma jeszcze jeden proces karny, o którym mało można przeczytać. Na przykład tutaj:


 oraz

Krótko mówiąc bardzo ciekawa sprawa, że uwaga ciągle odwracana jest na Komorowskiego. Ale kto był szefem CBA w roku 2008? 

Wydaje mi się, że będzie jeszcze masa ciekawostek.





czwartek, 9 czerwca 2016

Polski kapitał

Zanotowano ostatnio wzrost aktywności popularnego ekonomisty Janusza Szewczaka.

twitter
A także krytyków sztuki
źródło: wSklepiku
W związku z tym przypomnieć należy jedno z wielu wydarzeń.


Liczby robiły wrażenie. Zatem trzeba się wGłębić.

Wersja portalu dedykowanego obronie polskiego kapitału:

Jak widzimy krajowy SKOK zamiast angażować środki BFG miała inną koncepcję, która w jego opinii spełniała kryteria. Niestety, owe spełnione kryteria inaczej przedstawiła przedstawicielka KNF oraz zarządca komisaryczny: 
Dlaczego o tym przypominam? Ano dlatego, że gdyby nie ustawa (projekt rządowy), dzięki której depozyty SKOKów zostały objęte gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego kilkadziesiąt tysięcy ludzi mogłoby stracić oszczędności na kwotę przekraczającą 800.000.000 złotych (słownie: osiemset milionów złotych). Zatem warto przypomnieć parę faktów z przeszłości.
Popularny ekonomista Rybiński.

Znany ekonomista Szewczak.
"Zdaniem ekonomisty fikcją jest oczywiście górna granica gwarancji wypłat(do 100 tys. euro). Bo przecież rzadko który Polak posiada takie oszczędności, a blisko 60 proc. nie ma żadnych odłożonych pieniędzy."

Doktor ekonomii Kuźmiuk Zbigniew:

"Panie Marszałku! Panie Ministrze! Będę miał pytania do pana. Rzeczywiście sprawa nadzoru nad oszczędnościami jest rzeczą ważną i same SKOK-i były i są tym zainteresowane. Natomiast otrzymujemy projekt poselski, który głęboko ingeruje w działalność podmiotu w końcu o charakterze spółdzielczym. Były tutaj podnoszone różne zastrzeżenia do tego projektu. Chodziło o rozwiązania niekonstytucyjne, o taką ingerencję, która spowoduje podrożenie usług świadczonych przez SKOK-i, oraz inne rzeczy, które jakby pokazują, że ta główna intencja, którą prezentują wnioskodawcy, mówiąc szczerze, jest nieprawdziwa."

Były też inne głosy.
Senator poprzedniej kadencji Kazimierz Kleina z PO.
"Przewodniczący senackiej komisji budżetu i finansów publicznych z PO przekonuje w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że głównym celem zmiany ustawy o SKOK-ach "jest większa ochrona depozytów tam złożonych". Jak utrzymuje chodzi o to, by wszyscy spółdzielcy mieli pewność i gwarancję, że pieniądze tam zgromadzone są bezpieczne. Senator twierdzi, że ustawa o zmianie ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych "nie jest skokiem na SKOK-i i nie jest skokiem politycznym". 
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/815749,To-polityczny-skok-Platformy-na-SKOKi 

I tak dalej. Na koniec warto zerknąć na głosowania dotyczące zmian w ustawie o SKOKach. Sejm:
Senat:



Po co to wszystko przypomniałem?

newsweek
 

niedziela, 29 maja 2016

Sukces Donalda Tuska

Żadne zaklęcia prawicowej prawicy nie są w stanie zanegować faktu, iż Donald Tusk na odcinku zawodowym odniósł już sukces. Chociaż ich pomysłowość przekracza moje wyobrażenia. Mamy oto okładkę najnowszego numeru popularnego tygodnika:

fot. Twitter
Cygaro, luksusowy odrzutowiec, opalenizna. Ale głowa jakby z innej bajki. Któż to jest? 
Zastanawiam się jak twórca okładki szukał zdjęcia. Patrząc po hasztagach, szukał młodego biznesmena, który w prywatnym odrzutowcu popija szampana. wSkrócie, człowieka sukcesu. No i znalazł. (Tak na marginesie został złamany paragraf 3.11 regulaminu korzystania z fotki (źródło))
Ciekawy jest też żółty (przypadek?) napis TUSK JUŻ NIE WRÓCI WYBRAŁ LUKSUSY. Jak powszechnie wiadomo typowy wojownik o Sprawę luksusem się brzydzi a cygarami gardzi. Zwłaszcza, gdy owo bogactwo jest większe u sąsiada. Magiczna sztuczka jest tym bardziej zabawna również dlatego, iż bez poparcia PiS Donald Tusk nie miałby szans na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej. Zaś żółte (przypadek?) napisy wskazują, iż owo poparcie otrzyma. No ale żelaznemu elektoratowi trzeba to odpowiednio wytłumaczyć. I wytłumaczono. 

ps. nie wierzę w wersję jakoby polskich polityków trzeba wspierać zagranicą. Według mnie Prezes obliczył, że przeciwnik jest za mocny dla niego i lepiej jak konkurencją krajową nie będzie. Na poparcie tezy przypomnę jak elita umysłowa ówczesnej opozycji wspierała Polaka zagranicą:
http://jozefmoneta.blogspot.co.uk/2014/08/butt-hurt-nowy-prawicowy-wirus.html

czwartek, 19 maja 2016

poniedziałek, 16 maja 2016

Dżdżysław i Mścisław

Kawalerowe Dżdżysław i Mścisław non stop ze sobą się sprzeczali. Nawet na rybach. Wszystko przez to, że jeden i drugi zabiegali o względy panny Suwerenki. Mścisław był bardziej przebiegły. Podczas wędkowania na obleganym przez moczykijów jeziorze głośno pytał Dżdżysława. Ponadto w telefonie odkrył funkcję dyktafonu i postanowił ją przetestować.
  • Dżdżysław czy ty przestałeś kłusować? Dlaczego aż dziesięć ton węgorza? Przez ciebie nikt tu nic nie złapie przez 132 lata.
  • Nie wiem o co ci chodzi odparł Dżdżysław
  • Widziano dowody na te jedenaście ton węgorza. drążył Mścisław
  • Coś ci się pomyliło rzekł wyraźnie podirytowany Dżdżysław
  • 10 ton. 2 miliony złotych. Ładnie ładnie. nie dawał za wygraną Mścisław 
  • Mścisław, ty stary durniu-wrzasnął zdenerwowany Dżdżysław i poszedł do domu.
Po jakimś czasie spotkali się znowu na rybkach. wSumie byli na siebie skazani, bo jezioro było jedno. Sytuacja się powtórzyła. Mścisław głośno zapytał:
  • Dżdżysław, dlaczego dodałeś czubatą łyżkę zatrutej wody do tego łowiska? 132 pokolenia nic tu nie złapią!!.
  • Po pierwsze jak łyżka wody może być czubata? zaśmiał się Dżdżysław
  • To nie ma znaczenia. Przez czubatą łyżkę zatrutej wody zniszczyłeś akwen karmiący od stuleci wędkarzy -grzmiał Mścisław.
  • Dżdżysław, idioto. Idź do psychiatry. I to szybko, bo zaraz jeszcze kopa dostaniesz na rozpęd.- odparł wściekły Dżdżysław składając wędkę.
Podobne sytuacje powtarzały się często aż do końca sezonu wędkarskiego. Wtedy Mścisław postanowił oświadczyć się Suwerence. Poszedł do fryzjera, zakupił nowe ubranie i umówił się z lubą popołudniu (bo ogólnie lubi pospać). 
  • Szanowana Suwerenko wyjdź za mnie. Wiem, że Dżdżysław ma podobne zamiary do moich. Ale w trosce o Twoje dobro chciałbym cię ostrzec. To zły człowiek. Na przykład na rybach pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Jest wulgarny i agresywny. Wiele osób słyszało. Ponadto niechcący nagrałem jego wulgarność. Możesz sama się przekonać. Krótko mówiąc, czy zostaniesz moją żoną? Kupię ci futro. Prawdziwe!
Suwerenka popatrzyła na jego nową kamizelkę z milionem kieszonek i na lśniące buty. Przypomniała też sobie dziwne zachowania Dżdżysława, które na własne uszy słyszała dzięki nagraniu życzliwego przyjaciela. I nie miała już wątpliwości. Wybrała Mścisława.

Kosztowne wesele na 95 gości wymagało zaciągnięcia chwilówki. Ale Mścisław jest honorowy. Pamiętał o futrze z nutrii, które nabył w systemie ratalnym i wręczył żonie w pierwszą rocznicę ślubu.