Mikroanaliza. Od dłuższego czasu powyższa sytuacja brana była naPoważnie. Jak przytomni ludzie twierdzili, że gra w szachy z kozą nie ma sensu, to mędrcy dobrej zmiany przekonywali o dużej wartościowości pojedynku. A media określały to jako kłótnię_obu_stron czy też spór_polityczny. No i mamy to, co mamy. Wsparcie dwóch potęg na świecie. Zemana i Orbana. Krótko mówiąc, należy nazywać rzeczy po imieniu. Gra w szachy z kozą jest absurdem. Koza nie umie grać w szachy. Koza może najwyżej zjeść pionki albo je porozwalać. Zaś osoba, która twierdzi inaczej nie powinna być bohaterem analiz na kilka stron. Wystarczy jedno zdanie.
Z racji swojego wieku nie zamierzam oceniać postaw ludzi ode mnie starszych w czasie rządów tzw. komuny. Nawet jeśli w czasie ważnych chwil niektórzy z nich akurat spali. Do napisania notki na temat Lecha Wałęsy zadecydował przypadek. Otóż w jednej ze stacji komercyjnych obejrzałem program z udziałem człowieka przypominającego świnię. Zaznaczam, iż takie skojarzenie powstało po programie a nie przed. Świnia przeprowadziła monolog, który zapewne mógł zaskoczyć ją samą. Wnioski wyszły takie, iż to esbecja de facto obaliła komunę za pomocą Wałęsy. Czyli fakt, że żyję w wolnym kraju to zasługa Kiszczaka i ferajny. I w związku z tym postanowiłem się wypowiedzieć.
Oświadczam, iż Lech Wałęsa pozostanie dla mnie bohaterem. Bez względu na to, czy podpisał dokument współpracy z SB czy też nie. Dziś odwaga jest tania i łatwo się ocenia. I tu przytoczę fragment programu, którego gościem była wspomniana świnia (spisany przeze mnie może niedokładnie, acz oddający sens):
Czy to prawda? Nie wiem. Mniemam, iż owszem. Bo ciężko znaleźć w Internecie dowody heroizmu tych, którzy dzisiaj zgrywają najmądrzejszych.
Druga sprawa to wiarygodność dokumentów. Na konferencji prasowej szef IPN potwierdził autentyczność dokumentów opierając się na opinii archiwisty.
Z całym szacunkiem dla archiwistów, ale to chyba praca dla grafologa. I tu chciałbym przytoczyć pewien artykuł.
Z całego artykułu wyłania się sporo znaków zapytania, które według szefa IPN nie były problemem dla jednego archiwisty pracującego nad dokumentami zaledwie kilkanaście godzin. Jedynie dla widzów Wiadomości TVP sprawa jest jasna, bo prezenter Ziemiec poinformował, iż autentyczność potwierdził grafolog. Co prawda prezenter przeprosił, ale uczynił to w sposób mało moralny (facebook)
Na koniec inna ciekawostka pokazująca praworządność rycerzy dobrej zmiany
Inne atrakcje na najbliższe tygodnie to podkomisja magików od wybuchów i walka partii opozycyjnej o 500zł na każde dziecko. Pomysł jest ciekawy, ponieważ partia opozycyjna całkiem niedawno straszyła drugą Grecją a dziś idzie jeszcze dalej w obiecankach niż partia rządząca.
To tyle.
21 stycznia 1874 roku urodził się znany działacz chłopski Wincenty Witos. Jak wiemy partia chłopska to tzw. ludowcy. W 2014roku -140 lat po tym wydarzeniu o urodzinach przypomniała sobie Partia Prowadząca w Sondażach i godnie uczciła ten dzień:
Mija dzień od przełomowej konferencji naukowej poświęconej manipulacji a ja nadal nie mogę o niej zapomnieć. Przypominam, iż zorganizował ją Przewielebny Ksiądz Rektor Założyciel Doktor Tadeusz Rydzyk. Krótko mówiąc, dzięki prelegentom i tematyce sympozjum solidnie zabezpieczone pod względem duchowym i merytorycznym.
Prelegent Biskup Lepa tak pisze w swojej książce "Świat manipulacji" :
"Manipulacja jest to celowe i
skryte działanie, przez które narzuca się jednostce lub grupie ludzi fałszywy
obraz pewnej rzeczywistości. Ten zniekształcony obraz nie odnosi
się do całej rzeczywistości, przekraczałoby to możliwości dysponentów i
realizatorów manipulacji. Przedmiotem
działań manipulatorskich staje się zawsze jakiś wycinek otaczającej człowieka
rzeczywistości. Dlatego też w określeniu manipulacji należy mówić o „pewnej
rzeczywistości"."
Mądrości trzeba zatem sprawdzić. Oto sensacyjna informacja.
Wartościowo? Wartościowo. I teraz wrócę do książki prelegenta Biskupa Lepy aby wyjaśnić po co ta notka:
"Manipulacja wykazuje tak specyficzną naturę działania i wpływu, że
brak sprzeciwu wobec niej może się przyczynić do łatwego poddania się treściom
narzucanym przez manipulatorów. Skutecznemu jej wpływowi sprzyja także postawa
niezdecydowania i ambiwalencji ze strony jej adresatów. Najłatwiej zresztą jest
manipulować ludźmi, którzy wykazują takie właśnie cechy osobowe, a także brak pewności siebie, różne kompleksy, niską ocenę
własnego działania itp.
Najwłaściwszą postacią sprzeciwu wobec manipulacji
jest formowanie stosownej postawy w relacji do tego zjawiska."
Krótko mówiąc, kontrfaktyczność została wytropiona. Nie można koło niej przejść bez reakcji.
W 25leciu były dwa ośrodki manipulacji:
1. Komunistyczny
2. Dysydencki
Charakterystyka ośrodków Komunistyczny
Etapy:
Punktem wyjścia był stan okupacji wewnętrznej (stan wojenny).
Zniesienie okupacji przy redukcji aparatu przymusu
Osłabienie lub likwidacja społecznego zasobu instytucjonalnego (Solidarność, Kościół, ośrodki dysydenckie) i w sferze świadomości (przywiązanie do kościoła, tradycji, społeczna tendencja do działania, patriotyzm).
Metody komunistycznego ośrodka manipulacji:
działania o charakterze demobilizacyjnym: koncentracja uwagi społecznej na sferze ludycznej, obyczajowym, tolerancja wobec muzyki młodzieżowej. Miały rozładowywać napięcia społeczne.
działania typu pasywnie organizowanej aktywności społecznej: Owsiak (TPCHR), puste w sensie zawartości intelektualnej akcje typu "tworzenie łańcuchów rąk"
działania depolityzacyjne (demobilizacja+depolityzacja) prowadząca do klubizacji.
działania pozytywne - uwolnienie indywidualnej aktywności gospodarczej (od 1982 roku). Stosowane do rozładowania opozycji. Rozwijała się spółdzielczość i małe firmy. Doprowadziło to do osłabienia ekonomicznego systemu. Opresywność wzrosła (kartki)
porozumienie z grupą dysydencką traktowane jako porozumienie z Solidarnością. Powstało pojęcie konstruktywnej opozycji i okrągłego stołu.
wybory-manipulacyjna ordynacja wyborcza, zestawianie nazwisk ludzi Solidarności z nazwiskami bardzo podobnymi oraz ogromne dostawy towarów (próbowano przekupić)
Ta operacja się po części udała. Władza komunistyczna chciała nadal rządzić
perfidny zabieg polegający na przesunięciu świadomości społecznej ośrodka władzy ('rządzili czerwoni a teraz czarni'). Powstało przeświadczenie, że biuro polityczne jest w Episkopacie.
wprowadzenie przekazów obyczajowych,
permisyfizm obyczajowy i permisyfizm szerszy (Róbta co chceta),
przekaz antykultury, przekaz "NIE" (700000 nakładu) podtrzymujący jedność obozu komunistycznego.
sygnał prospołeczny-nostalgia za tym co było (praca, wczasy, stabilizacja). Komuniści przedstawiali się jako walczący z przemianami gospodarczego jednocześnie będąc profitentami systemu. Skutkiem było 12 lat rządów SLD (10 Kwaśniewskiego).
Dysydencki - złożony z ludzi z opozycji, którzy wcześniej mieli związki z komunizmem i przeżyli
traumę pierwszego kongresu Solidarności. Trauma polegała na tym, że
przegrali lecz nie zrezygnowali.
Działania przy okrągłym stole:
zgoda na niedemokratyczne wybory
spór o zalegalizowanie partii politycznych, spory wewnętrzne. Ich celem było niedopuszczenie do utworzenia partii
plan utworzenia z komitetów politycznych partii politycznej. Manipulacja. Na czele miał być komitet Wałęsy a na dole inne komitety. Kto znał sytuację od środka, ten wie o czym się tu pisze.
Utworzenie Gazety Wyborczej i powierzenie jej Adamowi Michnikowi co skutkowało utworzenie instytucji akomodacyjnej. Gazeta stała się kierowniczą siłą mediów. Wykreowano autorytety mącące w głowach, czego efektem była pedagogika wstydu. Odpowiedzialni:
autorytety intelektualne
autorytety ludowe (działacze solidarności)
opłacani historycy
dezawuowanie tych, którzy się sprzeciwiali.
uderzenie w równowagę psychiczną tych co się przeciwstawiali (oszołomy)
podważano walory estetyczne tych, co się sprzeciwiali
dokonano dezawuowania głównych idei. Antykomunizm był nienawiścią, lustracja szambem, dekomunizacja dyskryminacją
operacje specjalne:
wykreowanie Afery Telegrafu żeby zniszczyć Przywódcę,
operacja przeciwko Janowi Olszewskiemu (kontrfaktyczność)
atak na radio maryja
Mechanizm był skuteczny do Afery Rywina, której efektem było:
Obóz komunistyczny chciał wykorzystać zasoby dysydentów (Gazeta Wyborcza) i kurtyna zasłaniająca scenę polityczną została uchylona. Powstał kryzys systemu.
zagadkowe powstanie PO przedstawiającej się jako formacja antysystemowa. Po przejęciu władzy przez PiS platforma zaczęła atakować nie wiadomo dlaczego, bo rząd 2005-2007 był wyśmienity.