21 stycznia 1874 roku urodził się znany działacz chłopski Wincenty Witos. Jak wiemy partia chłopska to tzw. ludowcy. W 2014roku -140 lat po tym wydarzeniu o urodzinach przypomniała sobie Partia Prowadząca w Sondażach i godnie uczciła ten dzień:
Mija dzień od przełomowej konferencji naukowej poświęconej manipulacji a ja nadal nie mogę o niej zapomnieć. Przypominam, iż zorganizował ją Przewielebny Ksiądz Rektor Założyciel Doktor Tadeusz Rydzyk. Krótko mówiąc, dzięki prelegentom i tematyce sympozjum solidnie zabezpieczone pod względem duchowym i merytorycznym.
Prelegent Biskup Lepa tak pisze w swojej książce "Świat manipulacji" :
"Manipulacja jest to celowe i
skryte działanie, przez które narzuca się jednostce lub grupie ludzi fałszywy
obraz pewnej rzeczywistości. Ten zniekształcony obraz nie odnosi
się do całej rzeczywistości, przekraczałoby to możliwości dysponentów i
realizatorów manipulacji. Przedmiotem
działań manipulatorskich staje się zawsze jakiś wycinek otaczającej człowieka
rzeczywistości. Dlatego też w określeniu manipulacji należy mówić o „pewnej
rzeczywistości"."
Mądrości trzeba zatem sprawdzić. Oto sensacyjna informacja.
Wartościowo? Wartościowo. I teraz wrócę do książki prelegenta Biskupa Lepy aby wyjaśnić po co ta notka:
"Manipulacja wykazuje tak specyficzną naturę działania i wpływu, że
brak sprzeciwu wobec niej może się przyczynić do łatwego poddania się treściom
narzucanym przez manipulatorów. Skutecznemu jej wpływowi sprzyja także postawa
niezdecydowania i ambiwalencji ze strony jej adresatów. Najłatwiej zresztą jest
manipulować ludźmi, którzy wykazują takie właśnie cechy osobowe, a także brak pewności siebie, różne kompleksy, niską ocenę
własnego działania itp.
Najwłaściwszą postacią sprzeciwu wobec manipulacji
jest formowanie stosownej postawy w relacji do tego zjawiska."
Krótko mówiąc, kontrfaktyczność została wytropiona. Nie można koło niej przejść bez reakcji.
W 25leciu były dwa ośrodki manipulacji:
1. Komunistyczny
2. Dysydencki
Charakterystyka ośrodków Komunistyczny
Etapy:
Punktem wyjścia był stan okupacji wewnętrznej (stan wojenny).
Zniesienie okupacji przy redukcji aparatu przymusu
Osłabienie lub likwidacja społecznego zasobu instytucjonalnego (Solidarność, Kościół, ośrodki dysydenckie) i w sferze świadomości (przywiązanie do kościoła, tradycji, społeczna tendencja do działania, patriotyzm).
Metody komunistycznego ośrodka manipulacji:
działania o charakterze demobilizacyjnym: koncentracja uwagi społecznej na sferze ludycznej, obyczajowym, tolerancja wobec muzyki młodzieżowej. Miały rozładowywać napięcia społeczne.
działania typu pasywnie organizowanej aktywności społecznej: Owsiak (TPCHR), puste w sensie zawartości intelektualnej akcje typu "tworzenie łańcuchów rąk"
działania depolityzacyjne (demobilizacja+depolityzacja) prowadząca do klubizacji.
działania pozytywne - uwolnienie indywidualnej aktywności gospodarczej (od 1982 roku). Stosowane do rozładowania opozycji. Rozwijała się spółdzielczość i małe firmy. Doprowadziło to do osłabienia ekonomicznego systemu. Opresywność wzrosła (kartki)
porozumienie z grupą dysydencką traktowane jako porozumienie z Solidarnością. Powstało pojęcie konstruktywnej opozycji i okrągłego stołu.
wybory-manipulacyjna ordynacja wyborcza, zestawianie nazwisk ludzi Solidarności z nazwiskami bardzo podobnymi oraz ogromne dostawy towarów (próbowano przekupić)
Ta operacja się po części udała. Władza komunistyczna chciała nadal rządzić
perfidny zabieg polegający na przesunięciu świadomości społecznej ośrodka władzy ('rządzili czerwoni a teraz czarni'). Powstało przeświadczenie, że biuro polityczne jest w Episkopacie.
wprowadzenie przekazów obyczajowych,
permisyfizm obyczajowy i permisyfizm szerszy (Róbta co chceta),
przekaz antykultury, przekaz "NIE" (700000 nakładu) podtrzymujący jedność obozu komunistycznego.
sygnał prospołeczny-nostalgia za tym co było (praca, wczasy, stabilizacja). Komuniści przedstawiali się jako walczący z przemianami gospodarczego jednocześnie będąc profitentami systemu. Skutkiem było 12 lat rządów SLD (10 Kwaśniewskiego).
Dysydencki - złożony z ludzi z opozycji, którzy wcześniej mieli związki z komunizmem i przeżyli
traumę pierwszego kongresu Solidarności. Trauma polegała na tym, że
przegrali lecz nie zrezygnowali.
Działania przy okrągłym stole:
zgoda na niedemokratyczne wybory
spór o zalegalizowanie partii politycznych, spory wewnętrzne. Ich celem było niedopuszczenie do utworzenia partii
plan utworzenia z komitetów politycznych partii politycznej. Manipulacja. Na czele miał być komitet Wałęsy a na dole inne komitety. Kto znał sytuację od środka, ten wie o czym się tu pisze.
Utworzenie Gazety Wyborczej i powierzenie jej Adamowi Michnikowi co skutkowało utworzenie instytucji akomodacyjnej. Gazeta stała się kierowniczą siłą mediów. Wykreowano autorytety mącące w głowach, czego efektem była pedagogika wstydu. Odpowiedzialni:
autorytety intelektualne
autorytety ludowe (działacze solidarności)
opłacani historycy
dezawuowanie tych, którzy się sprzeciwiali.
uderzenie w równowagę psychiczną tych co się przeciwstawiali (oszołomy)
podważano walory estetyczne tych, co się sprzeciwiali
dokonano dezawuowania głównych idei. Antykomunizm był nienawiścią, lustracja szambem, dekomunizacja dyskryminacją
operacje specjalne:
wykreowanie Afery Telegrafu żeby zniszczyć Przywódcę,
operacja przeciwko Janowi Olszewskiemu (kontrfaktyczność)
atak na radio maryja
Mechanizm był skuteczny do Afery Rywina, której efektem było:
Obóz komunistyczny chciał wykorzystać zasoby dysydentów (Gazeta Wyborcza) i kurtyna zasłaniająca scenę polityczną została uchylona. Powstał kryzys systemu.
zagadkowe powstanie PO przedstawiającej się jako formacja antysystemowa. Po przejęciu władzy przez PiS platforma zaczęła atakować nie wiadomo dlaczego, bo rząd 2005-2007 był wyśmienity.
Co prawda wg Premier Szydło demokracja ma się dobrze, ale na wszelki wypadek spontanicznie odezwały się społeczne organizacje chcące to udowodnić. Skład zaskakuje.
Reduta Dobrego Imienia, której przewodniczy rzecznik prasowy technicznego rządu Prof. Glińskiego Maciej Świrski.
Krótko mówiąc, jakie to piękne.Grupy obywateli całkowicie niezależnych od opozycji spontanicznie, za własne pieniądze i poświęcając swój wolny czas jadą do Brukseli. Jadą do Brukseli bronić wartości, które mają się dobrze. Oczywiście według polityków, z którymi przypadkowo się zgadzają.
ps.
Prezydent Duda otrzymał kolejne, prestiżowe odznaczenie.
Ale swoje zdanie mam. Zatem napiszę trochę liter o wczorajszym wydarzeniu o nazwie rządowy tweetup.
Informacja o nim pojawiła się z tydzień wcześniej. I przez ten cały czas myślałem, co myśleć o ludziach, którzy na to pójdą. Postanowiłem wyprosić ich za drzwi moich zakłódkowanych drzwi. Ciężka to była decyzja, ale przemyślana. Dlaczego?
Po co był ten rządowy tweetup? Patrząc po starannie dobranym składzie gości (dziennikarze (okazuje się że wybrani a nie wszyscy), trolle, pracownicy partyjnych portali) był on po to, aby przyprawić ładniejszą twarz wydarzeniom, z których Polska staje się obecnie sławna na całym świecie. No i twarzą tego bym nie legitymizował.
Krótko mówiąc, ja tego nie kupuję. Oczywiście na nikogo się nie gniewam. Każdy ma swój wybór. Ja też.
ps.
Nie zauważyłem posła Pięty, Prezesa Wszystkiego, profesor Pawłowicz na imprezie. Dlaczego? Wstyd czy taktyka?
Pokój i dobro.
Pociąg dobrej zmiany jedzie bez hamulców i coraz szybciej. Wszystkich elementów szaleństwa nie ogarniam, bo jest ich po prostu za dużo. wSkrócie-obecny etap ma na celu szybką wymianę osób na kluczowych stanowiskach w mediach publicznych i urzędach metodą młotka i przecinaka.Wczoraj postanowiłem popatrzeć w tv. I co zauważyłem? Widzę to tak: Aby przykryć kpinę z prawa, do mediów wysyłani są ci, którzy:
nie wyróżniają się bardzo wysoką jakością intelektu,
nie posiadają wykształcenia prawniczego tylko każde inne
potrafią mówić mówić mówić i nie dać sobie przerywać przerywać przerywać.
Ciekawą sztuczką jest zmyślanie jakiejś historyjki po to, aby zmusić adwersarza do udowodnienia jej niezaistnienia. Oczywiście notorycznie przerywając. Czas leci, przeciwnik się męczy. Zaś zaplecze dorzuca do pieca stosując chwyt władzy ludowej typu świnia-koryto-wróg. Wróg, który przeszkadza. Wybrane przykłady (autorzy po studiach przynajmniej według wikipedii)
Dosyć zbliżone koncepcje:
A kluczowe projekty z teczki_pełnej_gotowych_ustaw typu 500pln na dziecko czy wyższa kwota wolna od podatku są nadal patykiem na wodzie pisane. Przy okazji wyklarowało się, że żadnej dobrej zmiany nie będzie. Ot po prostu Teraz Motyla Noga My. I dla mnie, jako osoby nie należącej do żadnego obozu, wygląda to żałośnie. Obie ekipy niewiele się różnią. A globalna lista Wrogów jest coraz większa:
Krótko mówiąc, rok 2016 to dla mnie czas obaw różnego typu.
ps.
Tytuł notki pochodzi z dzieła pt. "Ćwiczenia mięśni twarzy dla weterynarzy"