środa, 10 kwietnia 2013
niedziela, 7 kwietnia 2013
niedziela, 17 marca 2013
Tajemnica dwóch wagonów
Nie ustają echa dramatycznego powrotu Polaków z wyjazdu na Węgry. O dramatycznych smsach informowałem rano. Dziś pojawiły się nowe, szokujące fakty:

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie
fakt, iż podobna sytuacja przytrafiła się wracającym z Rzymu
parlamentarzystom Prawa i Sprawiedliwości niezalezna.pl/9856-awaria-pociagu-z-parlamentarzystami-pis
Nie tylko mi wydało się to podejrzane.

Co prawda nie znam się na wyjaśnianiu
katastrof kolejowych, ale oglądałem dużo zdjęć na google.pl. Z wykresów
do których dotarłem wynika, że przyczyną awarii hamulców były dwa
wybuchy. Jeśli były wybuchy, jeśli ta rzekoma awaria hamulców wygląda
coraz bardziej na zamach, oznacza nową jakość w polityce.

Mam nadzieję, że winni będą ukarani.
niedziela, 10 marca 2013
Prawda Tadeusz
"Potrzeba nam prawdy w
mediach, a nie mętnego nurtu i najemników. Chwała, że tacy są i rosną.
Trzeba szukać prawdy u źródła, a nie w mediach, które manipulują.
Potrzeba mediów, które jednoczą, prowadzą do dialogu i pokoju. Zadaniem
ludzi mediów jest pełnić świętą misję, w służbie Bogu i krajowi."
te oto słowa wypowiedział doktor Tadeusz Rydzyk podczas wrześniowego
marszu "Obudź się Polsko". Niestety Ojciec Dyrektor na antenie Radia
Maryja wprowadza miliony słuchaczy w błąd. Według niego w Polsce jest ponad 6 milionów bezrobotnych a prawie milion dzieci głoduje.
Nie wiem, skąd ojciec wziął dane nt. bezrobocia, bo te o głodujących
dzieciach pochodzą zapewne z zakłamanego raportu fundacji Maciuś (dla
zainteresowanych manipulowaniem liczbami link1, link2).
Jakość intelektualna dyrektora toruńskiej rozgłośni daje o sobie znać
również w kwestiach związków partnerskich. Otóż doktor Rydzyk wyróżnia "związki homoseksualne i związki lesbijskie".Kwiatków jest więcej. Zapraszam do wysłuchania pełniej, niezmanipulowanej wypowiedzi:

Przypominam, że liczba osób, które dr
Rydzyk wprowadził w błąd przekracza 2 miliony, bo tyle podpisało się pod
petycją o miejsce dla TV Trwam na multipleksie.
wtorek, 5 marca 2013
Wsieci w opałach
Czarne chmury zbierają się nad wydawcą "W sieci". Poszło o tytuł.
To nie koniec kłopotów. Oprócz tytułu wątpliwości prawne pojawiły się również wokół statusu dziennikarzy. Poszło o niepokorność.
Spełnia się moja przepowiednia. Wywróżyłem powstanie pism niepokornych, zgrzyty, i potyczki sądowe. Dowody pierwsze z brzegu:
- jozef.moneta.salon24.pl/464954,co-kombinuja-karnowscy-lisicki-wildstein-i-zaremba
- jozef.moneta.salon24.pl/465583,wykrakalem-karnowscy-zakladaja-nowa-gazete
- jozef.moneta.salon24.pl/470727,pilne-wykrakane-w-99
- jozef.moneta.salon24.pl/480481,rosnie-napiecie-miedzy-wydawcami-niepokornymi
Co będzie dalej? Obstawiam publiczne pranie brudów i podkładanie sobie świń.
niedziela, 3 marca 2013
Watykan news
Kończy się pontyfikat Benedykta XVI. W związku z tym jesteśmy
świadkami wyjątkowych wydarzeń, które dzieją się w Stolicy Apostolskiej.
Po pierwsze zlikwidowane zostały konta twitterowe Ojca Świętego.
Ostatni tweet biskupa Rzymu wyglądał następująco:
źródło: AP

Drugim nowością jest pojawienie się
tajemniczych plakatów wyborczych jednego z kandydatów na Papieża. Nigdy
wcześniej taka sytuacja nie miała miejsca.
źródło: AP
Jednakże absolutnym novum jest zapowiedź
drugiego w historii telewizyjne wystawienie Całunu Turyńskiego.
Widzowie na całym świecie będą mogli go zobaczyć w technice HD w Wielką
Sobotę 30 marca. Relikwia w postaci jest jedną z najcenniejszych relikwii Kościoła Świętego. Jest to lniane płótno, w które owinięto ciało Jezusa,zawierające obraz dwustronnego odwzorowania jego postaci. Ciekawa jest historia całunu. W 2009 roku profesor chemii organicznej Luigi Garlaschellipostanowił ustalić, z jakiego okresu owa pamiątka pochodzi. Badania labolatoryjne w wskazały okres między 1260 i 1390 rokiem. Postanowiono również sprawdć, skąd wzięła się twarz na płótnie. W
tym celu profesor Garlaschelli odtworzył pełnowymiarowy całun używając
materiałów i technik, które były dostępne w średniowieczu. Umieścił lniany arkusz na ochotniku, a następnie wcierał w jego twarz pigmenty zawierającego specjalną substancję
Aby uzyskać efekt "starego" pigmentu profesor ogrzewał tkaninę w piecu i zmywał jego zawartość. Dzięki temu uzyskał efekt odbitej na tkaninie twarzy.Następnie dodał plamy krwi, wypalił otwory w efekcie czego otrzymał idealną kopię Całunu Turyńskiego.Więcej informacji można znaleźć tutaj:
www.reuters.com/article/2009/10/05/us-italy-shroud-idUSTRE5943HL20091005
Aby uzyskać efekt "starego" pigmentu profesor ogrzewał tkaninę w piecu i zmywał jego zawartość. Dzięki temu uzyskał efekt odbitej na tkaninie twarzy.Następnie dodał plamy krwi, wypalił otwory w efekcie czego otrzymał idealną kopię Całunu Turyńskiego.Więcej informacji można znaleźć tutaj:
www.reuters.com/article/2009/10/05/us-italy-shroud-idUSTRE5943HL20091005
piątek, 1 marca 2013
Pluralizm
Przyznaję, że dopiero dzisiaj rano obejrzałem program Jana Pośpieszalskiego pt. "Bliżej".
Dlaczego uważam, że jest on potrzebny. Otóż dlatego, iż jest jaskrawym
przykładem tego, jak wyglądałby pluralizm w mediach, gdyby nie daj boże
wzmożona moralnie ekipa wygrała w Polsce wybory i zainstalowała swoich
funkcjonariuszy w mediach publicznych. Zastanawia mnie klucz, według
którego Pośpieszalski dobiera gości. Zapewne po jednym niepokornym z
każdego niepokornego medium.Czy tak będzie wyglądała publicystyka w TV Republika? Wiele na to wskazuje.Taka konstelacja gwiazd udowodni każdą, najmojszą prawdę.
ps. Zapewne to zdjęcie z programu niepokornym sprawi najwięcej radości.

Subskrybuj:
Posty (Atom)






