Uwzględniając osiągnięcia IV RP wszystko było kwestią czasu. A jednak okazuje się dziś, że można jeszcze szerzej, mocniej oraz wyżej. Owoce reformy dziedziny, którą partia ma w nazwie, otwiera oczy niedowiarkom. Zamieszczę tylko opinię, którą podzielam.
A przecież ci ludzie nie wzięli się znikąd. Ktoś miał do nich zaufanie i umieścił na stanowiskach. Efekt:
Skutki:
Biorąc pod uwagę tysiącletnią tradycję chrześcijaństwa w Polsce przeciętny człowiek uczestniczący w czymś takim powiedziałby STOP. A jednak nie. Tradycyjnie nastąpiło przypisanie cech własnych przeciwnikom politycznym. Wykorzystując kooperację służb oraz mediów. Posłowi najcelniej punktującemu odnowicieli moralnych przedstawiono zarzuty hejtu. Zrobiono to tak bezczelnie i nie bacząc na powagę państwa, że brakuje słów. Parę przykładów:
Dla porówniania. Przeszukanie w sprawie strat na 100.000.000 złotych
jak dotarł?
A oto jak szukano:
Za dużo zbiegów okoliczności. Zbyt dużo podobieństw z przeszłości.
Trzymam kciuki za wyjaśnienie tej sprawy.
Dramatycznie to wygląda. A nic nie trwa wiecznie. No prawie nic.
Niestety to nie koniec.Mamy duży krok w kierunku wschodnim.
Tu już nie chodzi o politykę, ale o stępkę pod transformację pikniku rodzinnego w melanż w pijalni denaturatu.
Przypomnę tylko ważną sprawę. Czytając Tweety pracownika tvp info warto wiedzieć, że ma on również swoją malutką telewizję, która kiedyś nazywała się TVN48

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz