czwartek, 14 lipca 2016

Mógłbym wspomnieć, że wczoraj słońce tak świeciło nieprzytomnie

Pokój i dobro.
Powstała kolejna inicjatywa dobrej zmiany.


Pozytywny przekaz. Brzmi pięknie. Chciałbym jednak przypomnieć parę faktów historycznych związanych z pozytywnym przekazem na przykładzie Lecha Wałęsy-postaci tak sponiewieranej przez prawicową prawicę. Powody chyba stają się jasne. Ale o tym później. 

Ile było śmiechu, gdy były prezydent poleciał do Afryki promować traktory URSUS.

'Lech Wałęsa żadnej pracy się nie boi, więc nowa fucha mu nie straszna, tym bardziej, że jak przyznaje będzie promował coś, co dobrze zna od dawna. Właściwy człowiek na właściwym miejscu?.' heheszkował autor

Garść komentarzy:

 A tymczasem:


Kolejna sprawa. Ile było śmiechu, gdy były prezydent Bronisław Komorowski promował polską firmę Cinkciarz (tak wiem hahah ciinkcarz haha) która została jednym ze sponsorów drużyny NBA. Najważniejsze, że z BULLS można zrobić BUL

Krótko mówiąc, powoływanie tego typu instytucji przy jednoczesnym braku poszanowania historii tylko przez polityczne fazy jest według mnie przesłanką, że najważniejszym punktem funduszu będą zarządzający nim.

Na koniec kompletne zaskoczenie.

Nie czuję się kompetentny, żeby wystawiać opinię o tej sensacji. Oddam głos opozycjoniście Andrzejowi Gwieździe.

Sierpień 81 w Bułgarii to piękna sprawa. Doceniam przerwanie urlopu dla Ojczyzny


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz