Inicjatywa odniosła sukces. Niewątpliwie walnie przyczynił się do niego wywiad z Szefem Partii rządzącej Jarosławem Kaczyńskim, który w piątkową noc przypomniał Kim Jest Tak Naprawdę (link). Choć osobiście w marszach nie biorę udziału (mam za daleko i źle się czuję w tłumie), inicjatywa ta ma moje poparcie. I wynika ono nie tylko ze szlachetnych powodów powstania ruchu ale również ponurych metod jego dyskredytowania, tj.
- podszywania się pod organizatora:
preparowania dokumentów świadczących o rzekomym płaceniu uczestnikom protestu.
bezczelnej manipulacji zdjęciami. I to nie przez mirków z wykopu a przez sztandarowe prawicowe gazety.
Choć w rzeczywistości było kilkadziesiąt tysięcy ludzi
A już zupełnym retardem jest manipulanckie zawyżenie liczby uczestników żeby przy okazji zdyskredytować wrogie media. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19336315,nie-nie-pisalismy-o-200-tys-osob-jak-naprawde-wygladala.html
Strona już zniknęła.http://niezalezna.pl/73864-mainstream-policzyl-ludzi-na-zbiorce-kod-ile-im-wyszlo-internet-tarza-sie-ze-smiechu
Ale wyglądała mniej więcej tak. http://i66.tinypic.com/20iswmf.jpg
wbrew temu co różni liderzy opinii próbują wmówić nie był to marsz jednej czy dwóch partii.
Krótko mówiąc, inicjatywa słuszna i celna skoro przeciw niej takie chwyty zwycięska prawica stosuje.
Co dalej? Dziś kolejny marsz. Prawdopodobnie liczniejszy, bo będzie to marsz poparcia władzy zorganizowany przez nią samą.
fot. print screen







Z tym Krysztopą (który podszył się pod Kijowskiego) toczyłem kilka miesięcy temu polemikę. Żałosny typ - odporny na argumenty, a wobec ich braku zaczął lecieć z inwektywami.
OdpowiedzUsuń