Do napisania notki w dzień święty natchnęła mnie twórczość dziennikarza obywatelskiego Wszołka Grzegorza, który użył mocnego, jak sam przyznał, słowa "nekrolancer". wszolek.salon24.pl/567974,nekrolanser-czy-wrazliwy-premier. Zaproponował on eksperyment myślowy:
Zrobiłem sobie ten eksperyment myślowy. Efektem było przypomnienie sobie pewnej historii.

Według mnie chodzi o coś innego. Show Programu Zdrowie Praca Rodzina został ukradziony przez sukcesy olimpijczyków i obecnie trwają próby sprowadzenia dyskusji na jedynie słuszne tory. Dobrze ujął to Jan Hartman:
Osobiście nie użyłbym epitetu "Kaczor", bo to niekulturalne. No, ale nie jestem politykiem. Poza tym się zgadzam.