Od roku 2012/2013 uczeń uczący się w szkole zawodowej, w trzyletnim cyklu będzie miał w sumie 180 godzin religii lub etyki.
REKORD. Właściwie, to religii, bo etyka występuje w znikomej ilości.
Dla porównania matematyki będzie 130 godzin, fizyki 30 godzin,
informatyki 30 godzin. Ludzie odpowiedzialni za reformę edukacji
zredukowali liczbę nauczanych godzin praktycznie wszystkich przedmiotów z
wyjątkiem religii. Winny jest konkordat, którego reformatorzy nie
chcieli/zapomnieli tknąć. Tak oto wygląda deklaracja Premiera, że przed
księżmi klękać nie będzie.
W liceach sytuacja jest równie kuriozalna

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz