wtorek, 28 sierpnia 2012

Prawo i SKOK

Informują o tym media:
"Rzeczpospolita":
"W świecie finansów, jeśli ktoś nie jest przejrzysty, może być podejrzewany o to, że chce coś ukryć. Jeśli w księgach spółdzielczych kas panuje porządek i stosowane są najwyższe standardy, to przecież audytorzy tylko to potwierdzą, przygotowując bilans otwarcia. Sytuacja poszczególnych instytucji finansowych powinna być znana, szczególnie takich, którym pieniądze powierzyło kilka milionów Polaków"
"Polityka"
"TOK FM"
"Świat stanął na głowie, bo nawet już nas to nie rusza. A w każdej innej sytuacji, kiedy poseł czy senator wpływałby na stanowienie prawa, które dotyczy jego firmy, to wszyscy się oburzali, że to gigantyczny konflikt interesów. Nie dość, że senator Bierecki będzie głosował w sprawie swojej firmy, to jeszcze prowadzi w parlamencie zmasowaną kampanię"
"Dziennik Gazeta Prawna"
"Jestem za skutecznym nadzorem. Ostatnie doświadczenia z różnymi instytucjami powinny nas do tego skłaniać – mówi DGP szef komisji finansów Dariusz Rosati."
Pisałem o tym i ja:
  1. jozef.moneta.salon24.pl/433774,prezydent-podpisal-ustawe-o-skokach
  2. jozef.moneta.salon24.pl/419393,uklad-lobbing-skok-holding-s-a-r-l
  3. jozef.moneta.salon24.pl/414804,skok-stefczyka-sciga-synow-za-dlugi-ojca
  4. jozef.moneta.salon24.pl/413863,patriotyczny-skok-placi-podatki-w-luksemburgu

Ciekawi mnie, dlaczego jawny lobbing jest niezauważany?

Czary

Okazuje się, że środowisko prawdziwie patriotyczne oferowało do sprzedaży coś, czego nie miało i próbowało sprzedać coś, co nie istnieje. Pan teść Pana Sakiewicza rzekł:
"każdy, kto na stronie księgarni zamówił książkę razem z płytami, był informowany, że obecniewydawnictwo jej nie posiada. -Jeszcze dwa dni temu wysyłaliśmy informację, że prosimy o namiary i prześlemy "28 miesięcy po Smoleńsku" wtedy, kiedy będziemy mieli książkę, bo na razie na nią czekamy. Teraz już tego nie ma. Oferujemy jedynie płyty, bo tekst pisany przez zespół jeszcze nie jest skończony - zaznacza Gitis. Tłumaczy jednocześnie, że zdecydował się na oferowanie ustaleń zespołu Macierewicza w formie książki, ponieważ wielu odbiorców woli taką wersję zamiast elektronicznej, a w cenie 65 złotych są dwie płyty, warte jego zdaniem ponad 50 złotych"
jest jedno "ale":
Kto tu kłamie?

Obuć siem Wolsko

W końcu odnalazł się Premier Największej Partii Opozycyjnej i wróci czas protestów, jak czynił to za czasów Solidarności!

Czy prawdą jest?

  1. Czy prawdą jest, że Joanna Hofman została zatrudniona w spółce KGHM w kwietniu 2007 r., czyli w czasie gdy szefował jej kojarzony z PiS, Krzysztof Skóra? 
  2. Czy prawdą jest, że po przegranych wyborach, na dwa dni po pojawieniu się informacji o tym, że ma on zostać zwolniony, kobieta przestała pojawiać się w pracy? 
  3. Czy prawdą jest, że od 23 grudnia 2007 r. przebywała już na zwolnieniu lekarskim, urlopie chorobowym, wypoczynkowym i wychowawczym? 
  4. Czy prawdą jest, że przebywanie na tych zwolnieniach lekarskich zabrało jej 2 lata? 
  5. Czy prawdą jest, że na nieobecność w pracy żony Adama Hofmana zebrały się zwolnienie lekarskie, świadczenie rehabilitacyjne, urlop macierzyński, urlop wypoczynkowy oraz urlop wychowawczy, z którego wróciła do pracy 4 września 2009 roku? 
  6. Czy prawdą jest, że już dzień później przedstawiła kolejne zwolnienie lekarskie od lekarza neurologa, które przedłużała aż do 4 grudnia? 
  7. Czy prawdą jest, że KGHM wystąpiło do ZUS o sprawdzenie, zgodnie z obowiązującymi przepisami, czy pani Hofman jest rzeczywiście niezdolna do pracy? 
  8. Czy prawdą jest, że lekarz orzecznik z ZUS nie miał wątpliwości i wydał decyzję o jej zdolności do pracy od dnia 25 listopada 2009 roku? 
  9. Czy prawdą jest, że tego samego dnia, żona posła PiS i rzecznika PiS otrzymała kolejne zwolnienie, tym razem ze szpitala psychiatrycznego? 
  10. Czy prawdą jest, że poseł Hofman osobiście w mediach ogłosił, że jego żona jest szykanowana przez ZUS tylko dlatego, że jest małżonką osoby publicznej? 
  11. Czy prawdą jest, że ten jak mu tam, Hofman, zapowiedział wystąpienie na drogę sądową przeciwko ZUS?

niedziela, 26 sierpnia 2012

Smutna prawda

Strona 1237 i 1248 manifestu Breivika

Pan Bingo - Jerzy Bukowski z Krakowa

Chciałbym zaprezentować poziom kultury nauczyciela akademickiego Jerzego Bukowskiego (znanego jako Sowiniec), który błysnął pod notką Janusza Wojciechowskiego. Do wszechobecnego chamstwa zdążyłem przywyknąć, jednakże reakcji człowieka bądź co bądź wykształconego, dziwię się. Oto przykład:
Co na to Pan nauczyciel akademicki? Niestety, nie było to "bingo":
Studentom gratuluję wykładowcy, zaś uczelni pracownika.