Czasem bywa tak, że człowiek jadąc na ryby wraca z grzybami. Takoż i ja szukałem Prawdy "x" a znalazłem Prawdę "Y". wSkrócie, trafiłem na ustawę 500plus-flagową obiecankę najdziwniejszej partii w Polsce.
Najciekawsze sprawy przedstawię.
1. Komu i ile ma się należeć?:
Ciekawostka nr 2.
No i tutaj widzę pierwszy sygnał, że twórcy na starcie nie znają skutków finansowych ustawy. A dokładniej ilu osobom świadczenie się należy. Rozumiem to tak, że ma to wyjść "w praniu". Po dwóch latach.
Ciekawostka nr 3
Czyli samorząd ma kasę rozdzielać.
Ciekawostka nr 4
Czyli standardzik. Wniosek+załączniki (zaświadczenie o dochodach, akt urodzenia itp)
Ciekawostka nr 5
No i tu widzę kosmos. Dlaczego? O tym później.
Ciekawostka nr 6
Kolejny kosmos. No chyba, że obecny rząd przewidział ów wydatek w budżecie na 2016 rok.
Ciekawostka nr 7
Czas na amatorską analizę. Cóż. Przypominam, iż wybory są pod koniec października 2015 roku. Załóżmy, że PiS wygra wybory. I człowiek ma uwierzyć, że w miesiąc:
- dostosują inne ustawy
- oszacują koszty ustawy
- ogłoszą przetarg na system informatyczny, który ma ruszyć od stycznia 2016 (to jest wielkie meeeeeeeeeee)
- przedstawią swój projekt budżetu państwa uwzględniający ten wydatek.
Krótko mówiąc, nie wierzę. Próbowałem policzyć koszty, ale nie znalazłem danych.
Wiem, ile wg GUS jest dzieci w Polsce
Ale ile z nich jest drugim dzieckiem w rodzinie, której dochód na osobę jest mniejszy niż 800zł, to PiS jedno wie. Nie twierdzę, że kalkulacja jest niemożliwa. Jednak, nie wierzę, iż została przez najdziwniejszą partię w Polsce zrobiona. Dark ice nie pamięta, że przez dwa lata rządów mieli 5 ministrów finansów, co zauważył internauta:
ps. Jak ktoś chce cały plik z ustawą, to niech się odezwie na twitterze. Zresztą moja familia na dzień dzisiejszy się na pińcet złoty nie łapie.
Aktualizacja.
W związku z Prawdą chciałbym wyjaśnić, jak na ów dokument trafiłem. Otóż chciałem poczytać o atakowanym ostatnio pośle. I tak szukam szukam aż nagle:
Aktualizacja.
W związku z Prawdą chciałbym wyjaśnić, jak na ów dokument trafiłem. Otóż chciałem poczytać o atakowanym ostatnio pośle. I tak szukam szukam aż nagle:
A przy okazji wyszła jeszcze jedna niespodzianka.
Czyżby to był autor ustawy? Pytania się mnożą.











Gratulacje:
OdpowiedzUsuńhttp://opinie.newsweek.pl/projekt-500-zl-na-dziecko-napisany-z-bledami,artykuly,370791,1.html